Wilfredo Stokes Baltazar Transhumanizm czy ukryta transformacja człowieka w hybrydę technologii?!
Transhumanizm budzi pytania o przyszłość człowieka czy to ewolucja czy kontrolowana zmiana w hybrydę technologii i biologii sprawdź co się naprawdę dzieje
Wilfredo Stokes Baltazar – krótka biografia
Wilfredo Stokes Baltazar to lekarz z Gwatemali, który przedstawia się jako chirurg i badacz naukowy. Działa głównie w środowisku medycznym Ameryki Środkowej, gdzie prowadzi konsultacje i wystąpienia dotyczące zdrowia, technologii oraz wpływu współczesnych zjawisk na organizm człowieka.
Zyskał rozpoznawalność w internecie dzięki nagraniom i wykładom, w których omawia swoje obserwacje kliniczne oraz własne interpretacje zmian zachodzących w zdrowiu populacji. Jego wypowiedzi często łączą elementy medycyny, biologii oraz teorii dotyczących wpływu środowiska, technologii i struktur władzy na społeczeństwo.
Według dostępnych informacji prowadzi działalność kliniczną, gdzie analizuje przypadki pacjentów i prezentuje wyniki swoich obseracji w formie materiałów wideo. Jego przekaz trafia głównie do odbiorców zainteresowanych alternatywnymi interpretacjami współczesnych zjawisk zdrowotnych i społecznych.
Postać Stokesa Baltazara budzi kontrowersje, ponieważ część jego tez nie znajduje potwierdzenia w głównym nurcie nauki i medycyny, co sprawia, że jest odbierany bardzo różnie – od zwolenników traktujących go jako niezależnego badacza po krytyków wskazujących na brak naukowych podstaw jego twierdzeń.
Tu znajdziesz materiał filmowy z napisami zobacz co ten lekarz znalazł w krwi zaszczepionych!
LINK https://patroners.com/krew-zombie-dr-wilfredo-stokes-teoria
Poniżej macie tłumaczenie na język polski z jednego wykładu. Jedno co jest zastanawiające, że coraz więcej profesorów i lekarzy mówi o nanotechnologi w krwi pacjentów. Mówią otwarcie że coś się zmienia w ludziach zaszczepionych.
Dr. Wilfredo Stokes Baltazar z Gwatemali. Jestem lekarzem, chirurgiem, badaczem naukowym. Widzimy, jak świat w zasadzie dalej obraca się przeciwko nam.
W zeszłym roku powiedziałem, że to będzie rok czystki i niedawno zdziwiło mnie, gdy w niemieckim serwisie informacyjnym mówili, że to był rok czystki, ponieważ przez kilka dni nie mieli prądu, nie wiemy ile dokładnie. Wyobrażam sobie również sytuację, w jakiej znajdują się nasi niemieccy bracia, która z pewnością nie może być dobra, ponieważ podobnie jak większość ludzi w krajach tak zwanych zachodnich, czyli zazwyczaj podbitych, przechodzimy bardzo trudne chwile, ponieważ grupa przestępcza posiadająca ogromną większość bogactwa planety zdecydowała arbitralnie, bez konsultacji z narodami, czyli w sposób jednostronny, nadużywając władzy, że należy zabić osiemdziesiąt procent ludzi na planecie, albo przynajmniej tych z krajów zdominowanych, zachodnich, ale tym razem obejmowało to również najbogatsze kraje świata. To był cel. To był cel. A dodatkowo państewka, które miały prezydentów i społeczeństwa złożone z ludzi ignorujących, bez moralności i godności, powiedziały, zabijmy ich także, oni są dla nas jeszcze mniej ważni. I tak na przykład kraje Ameryki Łacińskiej również znalazły się w tym karnawale śmierci.
W tym roku jednostronnie, ja również mogę mówić jednostronnie, na podstawie tego, co obserwujemy w klinice i tego, co dzieje się w naszym środowisku na poziomie krajowym, środkowoamerykańskim w przypadku Gwatemali, latynoamerykańskim, amerykańskim, w tym w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku oraz na Karaibach i na świecie, dzieją się rzeczy straszne. Uważam więc, że to jest rok pandemonium, domu demonów, który prowadzi nas do czyśćca. To będzie również rok czyśćca, w którym wielu ludzi, którzy nie umrą, będzie cierpieć i przeżywać bardzo trudne chwile. Czyściec według Dantego oznacza miejsce, gdzie ludzie nie są całkowicie martwi, nie spoczywają w pokoju, lecz pogrążeni są w bólu, cierpieniu, strachu, niepokoju i niepewności. To właśnie widzimy w tym roku i to nas czeka. Bezczelność tych, którzy mają władzę, rośnie wraz z ich władzą, a im więcej jej mają, tym gorsze rzeczy robią.
Na poziomie lokalnym, schodząc na ziemię, ludzie padają ofiarą klasy politycznej. Trzy władze państwowe, wykonawcza, ustawodawcza i sądownicza, działają przeciwko swoim społeczeństwom. Dlatego proszenie o sprawiedliwość nigdy jej nie przyniesie. Jeśli prosimy instytucje sprawiedliwości, krajowe czy międzynarodowe, jesteśmy zgubieni, ponieważ wszyscy są zgodni. Wszystko zaczyna się mniej więcej od Organizacji Narodów Zjednoczonych i schodzi aż do najmniejszej gminy czy wioski w tych krajach będących ofiarami. Ludzie będą cierpieć. Już cierpimy, jedni mniej, inni bardziej. Widzimy, jak wzrasta przemoc i jest to już w dużej mierze efekt neuromodulacji, co obserwujemy w klinice, gdzie widoczne są realne skutki tego, co wstrzyknięto ludziom. Zdajemy sobie sprawę, że ludzie tracą inteligencję i to nie trochę, ale znacząco, tracą zdolność kojarzenia, ich myślenie, które już wcześniej nie było dobre, teraz jest jeszcze gorsze.
Ich refleks, mechanizmy adaptacyjne są uszkodzone. Mogę powiedzieć, że zdrowie to równowaga między trzema aspektami: fizycznym, środowiskowym i psychicznym. Ten atak sięga najgłębszych poziomów istoty żywej. Im bardziej rozwinięty organizm, tym bardziej złożony i głęboki staje się atak. Nawet bakterie czy ameby cierpią, ponieważ promieniowanie i chemikalia, które do nich docierają z różnych stron, również na nie wpływają. Być może też mutują. Im bardziej złożona istota, tym bardziej dotkliwe skutki, a człowiek posiada psychikę, poczucie ja i pewien światopogląd, który teraz ulega zniszczeniu. Środowisko jest zniszczone, pełne promieniowania, a wszystko, co jemy i czym oddychamy, jest jego częścią. Psychika również jest silnie zaburzona przez to, co widzimy i odbieramy.
Pewnego dnia powiedziałem córce, że ciągle ogląda złe rzeczy w sieci. Odpowiedziała, że robi to, aby być poinformowaną. Media społecznościowe przejęły rolę telewizji w wpływaniu na ludzi i ogłupianiu ich. To przestrzeń, gdzie każdy może publikować, co chce. Człowiek jest z natury ciekawski, a tam wszystko jest wystawione. Platformy klasyfikują ludzi według poziomu inteligencji, aby dostosować strategie wpływu. Wiedzą, czego ludzie się boją, co lubią i czego nienawidzą.
Istnieją patenty na wpływanie na ludzi poprzez fale elektromagnetyczne emitowane przez telewizję, a także przekazy podprogowe. Dziś jest to jeszcze bardziej rozwinięte. Rodzina została osłabiona przez różne ruchy i ideologie. Wszystkim przyznaje się prawa, poza zwykłym człowiekiem, który pracuje i płaci podatki. Podatki oznaczają, że musisz płacić, bo tak zdecydowano. Ludzie zostali zaprogramowani od dzieciństwa, by bać się władzy, która działa jak zorganizowana grupa przestępcza.
Część fizyczna, czyli ciało, jest poważnie uszkodzona u osób, które zostały poddane tym działaniom. Ta technologia przenosi się z człowieka na człowieka. Próbowano mnie ośmieszyć, ale to nie ma znaczenia. Zarażeni i zaszczepieni cierpią tak samo i umierają tak samo. To bardzo poważne i próbowałem o tym ostrzegać, ale nie było wsparcia. Ludzie nie potrafią się porozumieć i to zaczyna się już w rodzinie.
Widziałem dziecko uciekające w punkcie szczepień, które zostało siłą zatrzymane i zaszczepione. Zastanawiałem się, jacy rodzice mogą to robić. Wielu ludzi nadal nie wie, co się dzieje, a informacje rozchodzą się głównie pocztą pantoflową. Fałszywe informacje rozprzestrzeniają się i przekonują ludzi.
Ciało człowieka jest poważnie dotknięte. Ludzie tracą zdolności, mają problemy z prowadzeniem pojazdów, dochodzi do wypadków. W klinice widziałem osoby, które nie powinny już prowadzić. Ich testy inteligencji są bardzo niskie, refleks praktycznie nie istnieje. To Pre-Zombie.
Dlatego mówię tym, którzy jeszcze rozumieją, aby starali się wyjść poza swoją strefę komfortu i przebywać w miejscach, gdzie jest mniej ludzi. Istnieją aplikacje wykrywające Bluetooth, a powinna być taka, która wykrywa zombie. Środowisko jest pełne sygnałów, które mogą pochodzić nawet z DNA, które działa jak antena.
To rok bezczelności. Władze stają się coraz bardziej despotyczne. Szczepienia nadal trwają w Europie, w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Ameryce Południowej. Społeczeństwa nie reagują.
Na niebie widać dziwne zjawiska, światła, coś się przygotowuje. Jeśli ludzkość ma przetrwać, potrzebny jest nowy rodowód. Osoby dotknięte tym nie powinny się rozmnażać. Mówi się o depopulacji, ale nie podaje się jej prawdziwych przyczyn.
To będzie bardzo trudny rok. Wielu nie doczeka jego końca.


