Fala śmierci naukowców. Zniknięcia wokół technologii napędu i atomu

Seria zgonów i zaginięć naukowców USA pracujących nad zaawansowaną technologią budzi pytania o możliwe powiązania i tajemnice.

Fala śmierci naukowców. Zniknięcia wokół technologii napędu i atomu

Tajemnicze zgony i zaginięcia wstrząsają amerykańskimi ekspertami od zaawansowanych napędów i technologii jądrowych. Od 2022 roku niepokojąca fala śmierci i zniknięć dotknęła ponad tuzin naukowców, inżynierów oraz osób związanych z sektorem obronnym pracujących nad przełomowymi systemami napędowymi, technologią nuklearną i programami kosmicznymi. Wielu z nich miało dostęp do projektów objętych tajemnicą w instytucjach takich jak NASA czy Los Alamos National Laboratory, co uruchomiło federalne dochodzenia pod kątem potencjalnych zagrożeń dla bezpieczeństwa narodowego.

Wśród kluczowych przypadków pojawia się Amy Eskridge, 34-letnia badaczka z Huntsville zajmująca się technologią przypominającą antygrawitację, która zmarła w 2022 roku w wyniku samookaleczenia bronią palną. Następnie naukowcy z Jet Propulsion Laboratory, Michael David Hicks w 2023 roku oraz Frank Maiwald w 2024 roku, których zgony nigdy nie zostały publicznie wyjaśnione. Dalej pracownicy Los Alamos, Anthony Chavez i Melissa Casias, zaginęli odpowiednio w maju i czerwcu 2025 roku po wyjściu z domów bez portfeli, telefonów i samochodów. Steven Garcia, kontraktor budujący nienuklearne komponenty do amerykańskiej broni atomowej, zniknął w sierpniu 2025 roku, mając przy sobie jedynie pistolet.

Sytuacja uległa pogorszeniu pod koniec 2025 roku i na początku 2026 roku. Szef MIT Plasma Science, Nuno Loureiro, został zastrzelony przed swoim domem w grudniu 2025 roku. Astrofizyk z Caltech, Carl Grillmair, zginął od strzałów w lutym 2026 roku. W tym samym miesiącu zaginął emerytowany generał major sił powietrznych, William Neil McCasland, nadzorujący tajne projekty kosmiczne i zbrojeniowe. W kwietniu 2026 roku w katastrofie małego samolotu zginął weteran wahadłowców NASA i pilot testowy, James Tony Moffatt, w wieku 60 lat, wraz ze swoim 30-letnim synem Andrew, pracującym jako inżynier badań napędowych.

Badacz UFO i dyrektor projektów zaawansowanych technologii, David Wilcock, popełnił samobójstwo 20 kwietnia 2026 roku, krótko po ostrzeżeniach o znikających naukowcach. Były oficer wywiadu sił powietrznych, Matthew James Sullivan, który miał zeznawać w federalnej sprawie związanej z UAP, zmarł w 2024 roku w wyniku przedawkowania uznanego za przypadkowe, lecz określonego jako podejrzane przez kongresmena Erica Burlisona.

Obecnie członkowie komisji nadzoru Izby Reprezentantów oraz FBI badają, czy te incydenty są ze sobą powiązane lub stanowią zagrożenie dla amerykańskich tajemnic. Podczas gdy urzędnicy i część rodzin wskazują na samobójstwa, wypadki lub zbieg okoliczności, fizyk Michio Kaku zwraca uwagę na niezwykle wysoką liczbę takich przypadków. Zwolennicy ujawnienia informacji podkreślają konieczność zachowania otwartego umysłu w trakcie trwających dochodzeń, w kontekście rosnącego zainteresowania egzotycznymi technologiami potencjalnie powiązanymi z niewyjaśnionymi zjawiskami. Nie istnieją potwierdzone powiązania między tymi wydarzeniami, lecz sama ich skala rodzi poważne pytania.

Nie wiem czy wiecie? Ale w Chinach i na całym świecie zaczyna być głośno o znikających naukowcach.