Poniżej macie dokładny tekst tego co jest w nagraniu. Niestety żeby zrobić lektora do tak długiego nagrania to kilka godzin pracy. Więc będę robił streszczenie i wklejał cały tekst.
Translator elektroniczny EN na PL.
Niektórzy z was mogą mnie znać z historii, którą ujawniłem w marcu, dotyczącej czegoś, co nazywa się Strażnikami Lustra. W skrócie: chodzi o technologię, która dawała ludziom ją obsługującym ogromną przewagę, ponieważ pozwalała im widzieć i obserwować linie czasowe w strumieniu, w polu. Dowiedzieliśmy się o tej technologii dzięki pewnym sygnalistom, a jednym z nich był mężczyzna o imieniu Dan Bush, który opisał szczegółowo, jak ta technologia została pozyskana. Zaczyna się to pod koniec II wojny światowej. To był pierwszy raz, kiedy Stany Zjednoczone zetknęły się z pewnymi istotami pozaziemskimi — można tak powiedzieć — które zaczęły pojawiać się na amerykańskim niebie. Ich pojawieniu towarzyszyły katastrofy i przechwycenia zarówno statków, jak i pilotów, którzy nimi sterowali. I to bezpośrednio prowadzi do powstania cywilizacji wyłamanej — tej stworzonej przez ultra, ultra tajne stowarzyszenie zwane Majestic 12, które ostatecznie weszło w posiadanie materiałów związanych z „looking glass”, podróżami w czasie i innymi technologiami.
Między 1947 a początkiem lat 50. doszło do serii katastrof — nie tylko jednej — i wtedy rozpoczął się cały proces odwrotnej inżynierii. Schwytano też istoty pozaziemskie, a „looking glass” ostatecznie trafiło do strefy S4 w Area 51. Program w S4 składał się z trzech projektów: Projektu Galileo, Projektu Sidekick oraz Projektu Looking Glass. Projekt Galileo dotyczył napędu grawitacyjnego. Projekt Sidekick — broni wiązkowej z źródłem neutronów ogniskowanej przez soczewkę grawitacyjną. Projekt Looking Glass zajmował się fizyką pozwalającą widzieć w przeszłość.
To, co naprawdę odkryto, to fakt, że istoty te nie są tak naprawdę obcymi. To my — ludzie — z przyszłości. Nazywali ich J-Rodami. Długo trzeba było się do nich przyzwyczajać i nawiązywać kontakt. Ja nazywałem go J-Rod, oczywiście tak go nazywali, ale nie wiem, czy to było jego prawdziwe imię. To imię nadane mu przez lingwistę. Pochodził z Zeta Reticuli, co — według nich — my w przyszłości skolonizujemy. Cofnęli się w czasie o odpowiednio 52 000 i 45 000 lat z powrotem do swojej planety pochodzenia.
— Wczoraj powiedziałeś nam, że odbyłeś podróż trwającą tysiące lat świetlnych, aby tu dotrzeć.
— Tak.
— Więc jesteś człowiekiem?
Przybyli tu dokładnie przed wydarzeniem, które ma dopiero nastąpić, i to z różnych powodów. Odkryto, że są trzy typy istot. Istniały dwa typy J-Rodów zwanych P-52. P-52 byli z przyszłości oddalonej o 52 000 lat, a P-45 — o 45 000 lat. P-45 nie byli zainteresowani pomaganiem nam — przybyli tylko po to, by pobierać materiał genetyczny, który utracili przez dziesiątki tysięcy lat ewolucji i ekspozycji. P-52 wrócili, ponieważ próbowali nam powiedzieć, że nasza świadomość może wpływać na naszą linię czasową — nie tylko na nią, ale również na wydarzenia kosmiczne. Próbowali nas ostrzec, że zbliżające się wydarzenie kosmiczne może zostać zmienione przez naszą zbiorową świadomość.
Przebieg przyszłości może potoczyć się na dwa sposoby. Może zwyciężyć linia czasowa organiczna, w której ludzkość masowo się przebudzi i zmieni trajektorię biegu wydarzeń, podnosząc poziom świadomości. Wtedy pewne wydarzenie, które ma nadejść, będzie miało pozytywny charakter. Druga linia czasowa to ścieżka transhumanistyczna. Słyszeliśmy też o starożytnych cywilizacjach jak Atlantyda, Lemuria czy Mu — które przychodzą i odchodzą, zawsze kończąc się kataklizmem lub inną destrukcją. Społeczeństwa zapętlają się i upadają. W końcu pętla musi zostać przerwana — być może mamy teraz szansę to zrobić.
Następnie pojawia się rok 2022 — minęło około 10 lat odkąd ostatni sygnaliści Looking Glass wypowiadali się publicznie. Dan Burisch i kilku innych. Nagle pojawiła się grupa nazywająca się Strażnikami Lustra.
„Jesteśmy Strażnikami Lustra. Jesteśmy grupą byłych oficerów wywiadu i wojskowych, którzy połączyli siły, by ujawnić tajne informacje o przyszłych wydarzeniach. Nasza wiedza pochodzi z pracy nad artefaktem Looking Glass, po raz pierwszy odkrytym w Iraku. W tym czasie artefakt został aktywowany przez wojsko USA i podłączony do komputerów. Mogliśmy zobaczyć dziesiątki przyszłych linii czasowych i zbieżne osobliwości prowadzące do dwóch możliwych rezultatów do roku 2030. W jednym z nich ludzkość budzi się, obecny porządek upada, pojawia się wydarzenie — które zamiast negatywnego, staje się pozytywne. W drugim — obecna struktura pozostaje, wybucha wojna nuklearna i wiele przerażających wydarzeń. Wtedy to samo wydarzenie pojawia się, lecz ma negatywny charakter.”
Teraz zamierzam powiedzieć, co możemy z tym zrobić, a dotyczy to pozytywnej linii czasowej. Mamy tutaj szansę. J-Rody mówiły nam, że istnieją dwie główne linie czasowe: jedna, w której prawdopodobna katastrofa środowiskowa związana z przesunięciem biegunów zostaje uniknięta i nie następuje — i poprzez tę zmianę przyszłość, z której wywodzą się J-Rody, nigdy się nie wydarzy. Obierzemy zupełnie nową ścieżkę. W tej linii czasowej, którą również widzieli Strażnicy, istnieje szansa, że tak się stanie.
Jeśli globalna katastrofa po-przesunięciu biegunów nie nastąpi, skutkiem może być skok ewolucyjny świadomości ludzkości, powszechne oświecenie, które stworzy nowy zestaw linii czasowych kierujących ludzkością ku nieskończonym korzystnym możliwościom i wysokościom — i wypełni pierwotne ewolucyjne zadanie rozwoju świadomości człowieka do najwyższego potencjału jako twórczej siły we wszechświecie.
Wiadomości, które otrzymaliśmy od J-Rodów dekady temu, próbowały podkreślić właśnie tę ideę. A teraz być może ta wiedza wraca, bo jesteśmy w ostatnim momencie, w którym możemy coś zmienić.
Translator elektroniczny EN na PL.
Niektórzy z was mogą mnie znać z historii, którą ujawniłem w marcu, dotyczącej czegoś, co nazywa się Strażnikami Lustra. W skrócie: chodzi o technologię, która dawała ludziom ją obsługującym ogromną przewagę, ponieważ pozwalała im widzieć i obserwować linie czasowe w strumieniu, w polu. Dowiedzieliśmy się o tej technologii dzięki pewnym sygnalistom, a jednym z nich był mężczyzna o imieniu Dan Bush, który opisał szczegółowo, jak ta technologia została pozyskana. Zaczyna się to pod koniec II wojny światowej. To był pierwszy raz, kiedy Stany Zjednoczone zetknęły się z pewnymi istotami pozaziemskimi — można tak powiedzieć — które zaczęły pojawiać się na amerykańskim niebie. Ich pojawieniu towarzyszyły katastrofy i przechwycenia zarówno statków, jak i pilotów, którzy nimi sterowali. I to bezpośrednio prowadzi do powstania cywilizacji wyłamanej — tej stworzonej przez ultra, ultra tajne stowarzyszenie zwane Majestic 12, które ostatecznie weszło w posiadanie materiałów związanych z „looking glass”, podróżami w czasie i innymi technologiami.
Między 1947 a początkiem lat 50. doszło do serii katastrof — nie tylko jednej — i wtedy rozpoczął się cały proces odwrotnej inżynierii. Schwytano też istoty pozaziemskie, a „looking glass” ostatecznie trafiło do strefy S4 w Area 51. Program w S4 składał się z trzech projektów: Projektu Galileo, Projektu Sidekick oraz Projektu Looking Glass. Projekt Galileo dotyczył napędu grawitacyjnego. Projekt Sidekick — broni wiązkowej z źródłem neutronów ogniskowanej przez soczewkę grawitacyjną. Projekt Looking Glass zajmował się fizyką pozwalającą widzieć w przeszłość.
To, co naprawdę odkryto, to fakt, że istoty te nie są tak naprawdę obcymi. To my — ludzie — z przyszłości. Nazywali ich J-Rodami. Długo trzeba było się do nich przyzwyczajać i nawiązywać kontakt. Ja nazywałem go J-Rod, oczywiście tak go nazywali, ale nie wiem, czy to było jego prawdziwe imię. To imię nadane mu przez lingwistę. Pochodził z Zeta Reticuli, co — według nich — my w przyszłości skolonizujemy. Cofnęli się w czasie o odpowiednio 52 000 i 45 000 lat z powrotem do swojej planety pochodzenia.
— Wczoraj powiedziałeś nam, że odbyłeś podróż trwającą tysiące lat świetlnych, aby tu dotrzeć.
— Tak.
— Więc jesteś człowiekiem?
Przybyli tu dokładnie przed wydarzeniem, które ma dopiero nastąpić, i to z różnych powodów. Odkryto, że są trzy typy istot. Istniały dwa typy J-Rodów zwanych P-52. P-52 byli z przyszłości oddalonej o 52 000 lat, a P-45 — o 45 000 lat. P-45 nie byli zainteresowani pomaganiem nam — przybyli tylko po to, by pobierać materiał genetyczny, który utracili przez dziesiątki tysięcy lat ewolucji i ekspozycji. P-52 wrócili, ponieważ próbowali nam powiedzieć, że nasza świadomość może wpływać na naszą linię czasową — nie tylko na nią, ale również na wydarzenia kosmiczne. Próbowali nas ostrzec, że zbliżające się wydarzenie kosmiczne może zostać zmienione przez naszą zbiorową świadomość.
Przebieg przyszłości może potoczyć się na dwa sposoby. Może zwyciężyć linia czasowa organiczna, w której ludzkość masowo się przebudzi i zmieni trajektorię biegu wydarzeń, podnosząc poziom świadomości. Wtedy pewne wydarzenie, które ma nadejść, będzie miało pozytywny charakter. Druga linia czasowa to ścieżka transhumanistyczna. Słyszeliśmy też o starożytnych cywilizacjach jak Atlantyda, Lemuria czy Mu — które przychodzą i odchodzą, zawsze kończąc się kataklizmem lub inną destrukcją. Społeczeństwa zapętlają się i upadają. W końcu pętla musi zostać przerwana — być może mamy teraz szansę to zrobić.
Następnie pojawia się rok 2022 — minęło około 10 lat odkąd ostatni sygnaliści Looking Glass wypowiadali się publicznie. Dan Burisch i kilku innych. Nagle pojawiła się grupa nazywająca się Strażnikami Lustra.
„Jesteśmy Strażnikami Lustra. Jesteśmy grupą byłych oficerów wywiadu i wojskowych, którzy połączyli siły, by ujawnić tajne informacje o przyszłych wydarzeniach. Nasza wiedza pochodzi z pracy nad artefaktem Looking Glass, po raz pierwszy odkrytym w Iraku. W tym czasie artefakt został aktywowany przez wojsko USA i podłączony do komputerów. Mogliśmy zobaczyć dziesiątki przyszłych linii czasowych i zbieżne osobliwości prowadzące do dwóch możliwych rezultatów do roku 2030. W jednym z nich ludzkość budzi się, obecny porządek upada, pojawia się wydarzenie — które zamiast negatywnego, staje się pozytywne. W drugim — obecna struktura pozostaje, wybucha wojna nuklearna i wiele przerażających wydarzeń. Wtedy to samo wydarzenie pojawia się, lecz ma negatywny charakter.”
Teraz zamierzam powiedzieć, co możemy z tym zrobić, a dotyczy to pozytywnej linii czasowej. Mamy tutaj szansę. J-Rody mówiły nam, że istnieją dwie główne linie czasowe: jedna, w której prawdopodobna katastrofa środowiskowa związana z przesunięciem biegunów zostaje uniknięta i nie następuje — i poprzez tę zmianę przyszłość, z której wywodzą się J-Rody, nigdy się nie wydarzy. Obierzemy zupełnie nową ścieżkę. W tej linii czasowej, którą również widzieli Strażnicy, istnieje szansa, że tak się stanie.
Jeśli globalna katastrofa po-przesunięciu biegunów nie nastąpi, skutkiem może być skok ewolucyjny świadomości ludzkości, powszechne oświecenie, które stworzy nowy zestaw linii czasowych kierujących ludzkością ku nieskończonym korzystnym możliwościom i wysokościom — i wypełni pierwotne ewolucyjne zadanie rozwoju świadomości człowieka do najwyższego potencjału jako twórczej siły we wszechświecie.
Wiadomości, które otrzymaliśmy od J-Rodów dekady temu, próbowały podkreślić właśnie tę ideę. A teraz być może ta wiedza wraca, bo jesteśmy w ostatnim momencie, w którym możemy coś zmienić.
Poniżej macie dokładny tekst tego co jest w nagraniu. Niestety żeby zrobić lektora do tak długiego nagrania to kilka godzin pracy. Więc będę robił streszczenie i wklejał cały tekst.
Translator elektroniczny EN na PL.
Niektórzy z was mogą mnie znać z historii, którą ujawniłem w marcu, dotyczącej czegoś, co nazywa się Strażnikami Lustra. W skrócie: chodzi o technologię, która dawała ludziom ją obsługującym ogromną przewagę, ponieważ pozwalała im widzieć i obserwować linie czasowe w strumieniu, w polu. Dowiedzieliśmy się o tej technologii dzięki pewnym sygnalistom, a jednym z nich był mężczyzna o imieniu Dan Bush, który opisał szczegółowo, jak ta technologia została pozyskana. Zaczyna się to pod koniec II wojny światowej. To był pierwszy raz, kiedy Stany Zjednoczone zetknęły się z pewnymi istotami pozaziemskimi — można tak powiedzieć — które zaczęły pojawiać się na amerykańskim niebie. Ich pojawieniu towarzyszyły katastrofy i przechwycenia zarówno statków, jak i pilotów, którzy nimi sterowali. I to bezpośrednio prowadzi do powstania cywilizacji wyłamanej — tej stworzonej przez ultra, ultra tajne stowarzyszenie zwane Majestic 12, które ostatecznie weszło w posiadanie materiałów związanych z „looking glass”, podróżami w czasie i innymi technologiami.
Między 1947 a początkiem lat 50. doszło do serii katastrof — nie tylko jednej — i wtedy rozpoczął się cały proces odwrotnej inżynierii. Schwytano też istoty pozaziemskie, a „looking glass” ostatecznie trafiło do strefy S4 w Area 51. Program w S4 składał się z trzech projektów: Projektu Galileo, Projektu Sidekick oraz Projektu Looking Glass. Projekt Galileo dotyczył napędu grawitacyjnego. Projekt Sidekick — broni wiązkowej z źródłem neutronów ogniskowanej przez soczewkę grawitacyjną. Projekt Looking Glass zajmował się fizyką pozwalającą widzieć w przeszłość.
To, co naprawdę odkryto, to fakt, że istoty te nie są tak naprawdę obcymi. To my — ludzie — z przyszłości. Nazywali ich J-Rodami. Długo trzeba było się do nich przyzwyczajać i nawiązywać kontakt. Ja nazywałem go J-Rod, oczywiście tak go nazywali, ale nie wiem, czy to było jego prawdziwe imię. To imię nadane mu przez lingwistę. Pochodził z Zeta Reticuli, co — według nich — my w przyszłości skolonizujemy. Cofnęli się w czasie o odpowiednio 52 000 i 45 000 lat z powrotem do swojej planety pochodzenia.
— Wczoraj powiedziałeś nam, że odbyłeś podróż trwającą tysiące lat świetlnych, aby tu dotrzeć.
— Tak.
— Więc jesteś człowiekiem?
Przybyli tu dokładnie przed wydarzeniem, które ma dopiero nastąpić, i to z różnych powodów. Odkryto, że są trzy typy istot. Istniały dwa typy J-Rodów zwanych P-52. P-52 byli z przyszłości oddalonej o 52 000 lat, a P-45 — o 45 000 lat. P-45 nie byli zainteresowani pomaganiem nam — przybyli tylko po to, by pobierać materiał genetyczny, który utracili przez dziesiątki tysięcy lat ewolucji i ekspozycji. P-52 wrócili, ponieważ próbowali nam powiedzieć, że nasza świadomość może wpływać na naszą linię czasową — nie tylko na nią, ale również na wydarzenia kosmiczne. Próbowali nas ostrzec, że zbliżające się wydarzenie kosmiczne może zostać zmienione przez naszą zbiorową świadomość.
Przebieg przyszłości może potoczyć się na dwa sposoby. Może zwyciężyć linia czasowa organiczna, w której ludzkość masowo się przebudzi i zmieni trajektorię biegu wydarzeń, podnosząc poziom świadomości. Wtedy pewne wydarzenie, które ma nadejść, będzie miało pozytywny charakter. Druga linia czasowa to ścieżka transhumanistyczna. Słyszeliśmy też o starożytnych cywilizacjach jak Atlantyda, Lemuria czy Mu — które przychodzą i odchodzą, zawsze kończąc się kataklizmem lub inną destrukcją. Społeczeństwa zapętlają się i upadają. W końcu pętla musi zostać przerwana — być może mamy teraz szansę to zrobić.
Następnie pojawia się rok 2022 — minęło około 10 lat odkąd ostatni sygnaliści Looking Glass wypowiadali się publicznie. Dan Burisch i kilku innych. Nagle pojawiła się grupa nazywająca się Strażnikami Lustra.
„Jesteśmy Strażnikami Lustra. Jesteśmy grupą byłych oficerów wywiadu i wojskowych, którzy połączyli siły, by ujawnić tajne informacje o przyszłych wydarzeniach. Nasza wiedza pochodzi z pracy nad artefaktem Looking Glass, po raz pierwszy odkrytym w Iraku. W tym czasie artefakt został aktywowany przez wojsko USA i podłączony do komputerów. Mogliśmy zobaczyć dziesiątki przyszłych linii czasowych i zbieżne osobliwości prowadzące do dwóch możliwych rezultatów do roku 2030. W jednym z nich ludzkość budzi się, obecny porządek upada, pojawia się wydarzenie — które zamiast negatywnego, staje się pozytywne. W drugim — obecna struktura pozostaje, wybucha wojna nuklearna i wiele przerażających wydarzeń. Wtedy to samo wydarzenie pojawia się, lecz ma negatywny charakter.”
Teraz zamierzam powiedzieć, co możemy z tym zrobić, a dotyczy to pozytywnej linii czasowej. Mamy tutaj szansę. J-Rody mówiły nam, że istnieją dwie główne linie czasowe: jedna, w której prawdopodobna katastrofa środowiskowa związana z przesunięciem biegunów zostaje uniknięta i nie następuje — i poprzez tę zmianę przyszłość, z której wywodzą się J-Rody, nigdy się nie wydarzy. Obierzemy zupełnie nową ścieżkę. W tej linii czasowej, którą również widzieli Strażnicy, istnieje szansa, że tak się stanie.
Jeśli globalna katastrofa po-przesunięciu biegunów nie nastąpi, skutkiem może być skok ewolucyjny świadomości ludzkości, powszechne oświecenie, które stworzy nowy zestaw linii czasowych kierujących ludzkością ku nieskończonym korzystnym możliwościom i wysokościom — i wypełni pierwotne ewolucyjne zadanie rozwoju świadomości człowieka do najwyższego potencjału jako twórczej siły we wszechświecie.
Wiadomości, które otrzymaliśmy od J-Rodów dekady temu, próbowały podkreślić właśnie tę ideę. A teraz być może ta wiedza wraca, bo jesteśmy w ostatnim momencie, w którym możemy coś zmienić.
0 Σχόλια
0 Μοιράστηκε
971 Views
0