TŁUMACZENIE:
„Sposób, w jaki media i środowisko medyczne mówią o ludziach, którzy się nie szczepią — wyrzućcie ich ze szkół, zwolnijcie ich z pracy… Nikt nie ma prawa pouczać ich o cywilizowanym zachowaniu… To jest szczyt absurdu.”
To jest Siri (@AaronSiriSG), partner zarządzający w ogólnokrajowej kancelarii prawnej Siri & Glimstad, odpowiadający dr. Jake’owi Scottowi (@jakescottMD), lekarzowi chorób zakaźnych i adiunktowi klinicznemu na Wydziale Medycyny Uniwersytetu Stanforda, który powiedział, że nie powinno się atakować lekarzy popierających „szczepionki” w niecywilizowany sposób.
Co istotne, Siri dodaje kolejny argument w obronie nieszczepionych: „Jeśli szczepionki są tak bezpieczne, to dlaczego są jedynym produktem konsumenckim, za który nie można pozwać producenta za szkody…?”
---------------- Fragment transkrypcji ----------------
„Czy mogę odpowiedzieć na temat cywilizowanego zachowania? Nie ma nikogo, o kim można mówić w taki sposób, w jaki media i środowisko medyczne mówią o ludziach, którzy się nie szczepią. Wyrzucić ich ze szkoły, wyrzucić ich z pracy. Sposób, w jaki ci ludzie są traktowani. Nikt nie powinien ich pouczać o cywilizowanym zachowaniu. To jest szczyt absurdu. Absurd. Naprawdę absurd. To zniewaga dołożona do krzywdy. To właśnie to.
Senatorze, nasza firma ma największą w kraju praktykę reprezentującą dzieci, które potrzebują zwolnień medycznych. Powiem panu, nigdy… nie mamy ani jednego klienta, który byłby w stanie immunokompromitowanym. Ich poziomy neutrofili są takie, że są podatni tylko na choroby, które mogłyby naprawdę im zaszkodzić. Dla nielicznych z nich szczepiliśmy, ale nie przeciwko pozostałym 1 400 znanym patogenom — to nie istnieje. To w zasadzie mit. Ale to sposób, by ponownie uderzyć w dzieci, których rodzice zazwyczaj nie chcą tych szczepień.
Czy mogę powiedzieć jedną rzecz o wątku autyzmu? Ponieważ był przywoływany, pozwaliśmy CDC o badania potwierdzające, że szczepionki podawane w pierwszym miesiącu życia nie powodują autyzmu. Pozwaliśmy ich, ponieważ nie chcieli nam ich udostępnić.
Powiedzieliśmy: dajcie nam badania pokazujące, że szczepionka na meningokoki, polio, WZW B, Hib i WZW B — te pięć szczepionek nie powoduje autyzmu. Wie pan co? Nie dostarczyli żadnych. Pozwaliśmy ich w sądzie federalnym. Skończyło się na ugodzie. Dali nam 20 badań. Żadne z nich nie dotyczy tych szczepionek. Wszystkie dotyczą MMR albo tiomersalu.
To przekonanie, że istnieje góra badań pokazujących, iż szczepionki nie mają związku z autyzmem, jest niedorzeczne. Słyszałem też, jak wspominano o zgonie z powodu odry w Teksasie. Reprezentujemy jedną z tych rodzin. Widzieliśmy dokumentację medyczną. Jedno z tych dzieci, mogę powiedzieć z całą pewnością, nie zmarło z powodu odry. Zmarło z powodu błędów szpitalnych. To dlatego zmarło. Nie miało nawet odry w chwili śmierci. Opublikujemy na ten temat raport.
Ktoś inny przejrzał dokumentację drugiego dziecka. Zgadzam się, że nie powinniśmy siać strachu. A jeśli mówimy o przeglądzie całej literatury naukowej, zamiast losowo patrzeć na pojedyncze badania, może zacznijmy od raportów Instytutu Medycyny obejmujących całe zasoby literatury z 1991, 1994, 2012, raportów HRQ — i wtedy zobaczy pan, jak pusta jest nauka dotycząca bezpieczeństwa szczepionek.
Pozwolę sobie zakończyć jedną rzeczą. Jeśli szczepionki są tak bezpieczne, dlaczego są jedynym produktem konsumenckim, za który nie można pozwać producenta, by wymusić większe bezpieczeństwo? Minęło 30 lat — to od 1980. Minęło ponad 30 lat. Mówią, że WZW B jest bezpieczna, Hib jest bezpieczna, te są bezpieczne. I nadal potrzebujesz immunitetu prawnego? Oto moja definicja szczepionki, senatorze: to produkt, który powoduje tyle szkód, że musi mieć immunitet prawny za szkody, które powoduje. To jest szczepionka.”
„Sposób, w jaki media i środowisko medyczne mówią o ludziach, którzy się nie szczepią — wyrzućcie ich ze szkół, zwolnijcie ich z pracy… Nikt nie ma prawa pouczać ich o cywilizowanym zachowaniu… To jest szczyt absurdu.”
To jest Siri (@AaronSiriSG), partner zarządzający w ogólnokrajowej kancelarii prawnej Siri & Glimstad, odpowiadający dr. Jake’owi Scottowi (@jakescottMD), lekarzowi chorób zakaźnych i adiunktowi klinicznemu na Wydziale Medycyny Uniwersytetu Stanforda, który powiedział, że nie powinno się atakować lekarzy popierających „szczepionki” w niecywilizowany sposób.
Co istotne, Siri dodaje kolejny argument w obronie nieszczepionych: „Jeśli szczepionki są tak bezpieczne, to dlaczego są jedynym produktem konsumenckim, za który nie można pozwać producenta za szkody…?”
---------------- Fragment transkrypcji ----------------
„Czy mogę odpowiedzieć na temat cywilizowanego zachowania? Nie ma nikogo, o kim można mówić w taki sposób, w jaki media i środowisko medyczne mówią o ludziach, którzy się nie szczepią. Wyrzucić ich ze szkoły, wyrzucić ich z pracy. Sposób, w jaki ci ludzie są traktowani. Nikt nie powinien ich pouczać o cywilizowanym zachowaniu. To jest szczyt absurdu. Absurd. Naprawdę absurd. To zniewaga dołożona do krzywdy. To właśnie to.
Senatorze, nasza firma ma największą w kraju praktykę reprezentującą dzieci, które potrzebują zwolnień medycznych. Powiem panu, nigdy… nie mamy ani jednego klienta, który byłby w stanie immunokompromitowanym. Ich poziomy neutrofili są takie, że są podatni tylko na choroby, które mogłyby naprawdę im zaszkodzić. Dla nielicznych z nich szczepiliśmy, ale nie przeciwko pozostałym 1 400 znanym patogenom — to nie istnieje. To w zasadzie mit. Ale to sposób, by ponownie uderzyć w dzieci, których rodzice zazwyczaj nie chcą tych szczepień.
Czy mogę powiedzieć jedną rzecz o wątku autyzmu? Ponieważ był przywoływany, pozwaliśmy CDC o badania potwierdzające, że szczepionki podawane w pierwszym miesiącu życia nie powodują autyzmu. Pozwaliśmy ich, ponieważ nie chcieli nam ich udostępnić.
Powiedzieliśmy: dajcie nam badania pokazujące, że szczepionka na meningokoki, polio, WZW B, Hib i WZW B — te pięć szczepionek nie powoduje autyzmu. Wie pan co? Nie dostarczyli żadnych. Pozwaliśmy ich w sądzie federalnym. Skończyło się na ugodzie. Dali nam 20 badań. Żadne z nich nie dotyczy tych szczepionek. Wszystkie dotyczą MMR albo tiomersalu.
To przekonanie, że istnieje góra badań pokazujących, iż szczepionki nie mają związku z autyzmem, jest niedorzeczne. Słyszałem też, jak wspominano o zgonie z powodu odry w Teksasie. Reprezentujemy jedną z tych rodzin. Widzieliśmy dokumentację medyczną. Jedno z tych dzieci, mogę powiedzieć z całą pewnością, nie zmarło z powodu odry. Zmarło z powodu błędów szpitalnych. To dlatego zmarło. Nie miało nawet odry w chwili śmierci. Opublikujemy na ten temat raport.
Ktoś inny przejrzał dokumentację drugiego dziecka. Zgadzam się, że nie powinniśmy siać strachu. A jeśli mówimy o przeglądzie całej literatury naukowej, zamiast losowo patrzeć na pojedyncze badania, może zacznijmy od raportów Instytutu Medycyny obejmujących całe zasoby literatury z 1991, 1994, 2012, raportów HRQ — i wtedy zobaczy pan, jak pusta jest nauka dotycząca bezpieczeństwa szczepionek.
Pozwolę sobie zakończyć jedną rzeczą. Jeśli szczepionki są tak bezpieczne, dlaczego są jedynym produktem konsumenckim, za który nie można pozwać producenta, by wymusić większe bezpieczeństwo? Minęło 30 lat — to od 1980. Minęło ponad 30 lat. Mówią, że WZW B jest bezpieczna, Hib jest bezpieczna, te są bezpieczne. I nadal potrzebujesz immunitetu prawnego? Oto moja definicja szczepionki, senatorze: to produkt, który powoduje tyle szkód, że musi mieć immunitet prawny za szkody, które powoduje. To jest szczepionka.”
TŁUMACZENIE:
„Sposób, w jaki media i środowisko medyczne mówią o ludziach, którzy się nie szczepią — wyrzućcie ich ze szkół, zwolnijcie ich z pracy… Nikt nie ma prawa pouczać ich o cywilizowanym zachowaniu… To jest szczyt absurdu.”
To jest Siri (@AaronSiriSG), partner zarządzający w ogólnokrajowej kancelarii prawnej Siri & Glimstad, odpowiadający dr. Jake’owi Scottowi (@jakescottMD), lekarzowi chorób zakaźnych i adiunktowi klinicznemu na Wydziale Medycyny Uniwersytetu Stanforda, który powiedział, że nie powinno się atakować lekarzy popierających „szczepionki” w niecywilizowany sposób.
Co istotne, Siri dodaje kolejny argument w obronie nieszczepionych: „Jeśli szczepionki są tak bezpieczne, to dlaczego są jedynym produktem konsumenckim, za który nie można pozwać producenta za szkody…?”
---------------- Fragment transkrypcji ----------------
„Czy mogę odpowiedzieć na temat cywilizowanego zachowania? Nie ma nikogo, o kim można mówić w taki sposób, w jaki media i środowisko medyczne mówią o ludziach, którzy się nie szczepią. Wyrzucić ich ze szkoły, wyrzucić ich z pracy. Sposób, w jaki ci ludzie są traktowani. Nikt nie powinien ich pouczać o cywilizowanym zachowaniu. To jest szczyt absurdu. Absurd. Naprawdę absurd. To zniewaga dołożona do krzywdy. To właśnie to.
Senatorze, nasza firma ma największą w kraju praktykę reprezentującą dzieci, które potrzebują zwolnień medycznych. Powiem panu, nigdy… nie mamy ani jednego klienta, który byłby w stanie immunokompromitowanym. Ich poziomy neutrofili są takie, że są podatni tylko na choroby, które mogłyby naprawdę im zaszkodzić. Dla nielicznych z nich szczepiliśmy, ale nie przeciwko pozostałym 1 400 znanym patogenom — to nie istnieje. To w zasadzie mit. Ale to sposób, by ponownie uderzyć w dzieci, których rodzice zazwyczaj nie chcą tych szczepień.
Czy mogę powiedzieć jedną rzecz o wątku autyzmu? Ponieważ był przywoływany, pozwaliśmy CDC o badania potwierdzające, że szczepionki podawane w pierwszym miesiącu życia nie powodują autyzmu. Pozwaliśmy ich, ponieważ nie chcieli nam ich udostępnić.
Powiedzieliśmy: dajcie nam badania pokazujące, że szczepionka na meningokoki, polio, WZW B, Hib i WZW B — te pięć szczepionek nie powoduje autyzmu. Wie pan co? Nie dostarczyli żadnych. Pozwaliśmy ich w sądzie federalnym. Skończyło się na ugodzie. Dali nam 20 badań. Żadne z nich nie dotyczy tych szczepionek. Wszystkie dotyczą MMR albo tiomersalu.
To przekonanie, że istnieje góra badań pokazujących, iż szczepionki nie mają związku z autyzmem, jest niedorzeczne. Słyszałem też, jak wspominano o zgonie z powodu odry w Teksasie. Reprezentujemy jedną z tych rodzin. Widzieliśmy dokumentację medyczną. Jedno z tych dzieci, mogę powiedzieć z całą pewnością, nie zmarło z powodu odry. Zmarło z powodu błędów szpitalnych. To dlatego zmarło. Nie miało nawet odry w chwili śmierci. Opublikujemy na ten temat raport.
Ktoś inny przejrzał dokumentację drugiego dziecka. Zgadzam się, że nie powinniśmy siać strachu. A jeśli mówimy o przeglądzie całej literatury naukowej, zamiast losowo patrzeć na pojedyncze badania, może zacznijmy od raportów Instytutu Medycyny obejmujących całe zasoby literatury z 1991, 1994, 2012, raportów HRQ — i wtedy zobaczy pan, jak pusta jest nauka dotycząca bezpieczeństwa szczepionek.
Pozwolę sobie zakończyć jedną rzeczą. Jeśli szczepionki są tak bezpieczne, dlaczego są jedynym produktem konsumenckim, za który nie można pozwać producenta, by wymusić większe bezpieczeństwo? Minęło 30 lat — to od 1980. Minęło ponad 30 lat. Mówią, że WZW B jest bezpieczna, Hib jest bezpieczna, te są bezpieczne. I nadal potrzebujesz immunitetu prawnego? Oto moja definicja szczepionki, senatorze: to produkt, który powoduje tyle szkód, że musi mieć immunitet prawny za szkody, które powoduje. To jest szczepionka.”
0 Komentarze
0 Udostępnienia
858 Odsłon
0