-
Aktualności
- EKSPOLORUJ
-
Rolki
-
Blogi
-
Patronat
„Młyny kokainowe”: Trump stawia trzy kolejne kraje Ameryki Łacińskiej na cenzurowanym
Prezydent Trump, po krótkiej w nocy, wczesno-sobotniej inwazji na Wenezuelę i uprowadzeniu prezydenta Nicolása Madura – który teraz znajduje się w amerykańskiej niewoli – postawił na cenzurowanym kolejne kraje Ameryki Łacińskiej, nazywając je zasadniczo „młynami kokainy”, które wysyłają 'truciznę' do Stanów Zjednoczonych.
Nieco jawne groźby i ostrzeżenia zostały wystosowane wobec rządów Meksyku, Kolumbii i Kuby – tego ostatniego, który od dziesięcioleci jest wrogiem Waszyngtonu, sięgając czasów zimnej wojny.
W swoich wypowiedziach Trump ponownie nazwał Madura „narko-terrorystą”, odpowiadając na pytanie o konsekwencje dla sąsiednich krajów, przed powiązaniem wenezuelskiego przywódcy z jego sojusznikiem, prezydentem Kolumbii, Gustavo Petro.
„Ma młyny kokainy, ma fabryki, w których produkuje kokainę i wysyła ją do Stanów Zjednoczonych” – powiedział Trump o kolumbijskim liderze, dodając: „musisz uważać na tyłek”.
A jeśli chodzi o Kubę, ostrzeżenie było bardziej zamaskowane, kiedy opisał administrację jako „coś, o czym będziemy musieli porozmawiać”, sugerując, że Waszyngton chce „pomóc ludziom” w tym „upadającym państwie”, podobnie jak w Wenezueli.
„To bardzo podobne w sensie, że chcemy pomóc ludziom na Kubie, ale również chcemy pomóc ludziom, którzy zostali zmuszeni do opuszczenia Kuby i mieszkają w tym kraju” – dodał, odnosząc się do znaczącej bazy poparcia Trumpa wśród kubańsko-amerykańskiej społeczności.
Poza uwagami dotyczącymi reżimu w Wenezueli, Trump wypowiedział również interesujące, nieco prowokacyjne uwagi o krajach leżących na południe od granicy. Ponownie postawił na cenzurowanym lewicową, a może raczej centrolewicową prezydent Meksyku, Claudię Sheinbaum Pardo.
Trump opisał, że karteli narkotykowych de facto rządzą krajem, a „coś trzeba będzie zrobić z Meksykiem” i że rząd „boi się” tych karteli.
„Oni rządzą Meksykiem. Wielokrotnie pytałem ją: ‚Chcesz, żebyśmy usunęli karteli?’ ‚Nie, nie, nie, panie prezydencie, nie, nie, nie, proszę’” – powiedział w wywiadzie telefonicznym z Fox.
Meksyk szybko potępił amerykańską akcję wojskową w Wenezueli, podobnie jak prezydent Kolumbii. Petro nazwał działania Waszyngtonu „natarciem na suwerenność” Ameryki Łacińskiej – a wiele innych krajów BRCIS oraz globalnego Południa podzielało podobne zdanie.
Jeśli chodzi o Kubę, przez dziesięciolecia Stany Zjednoczone zasadniczo „szukały wymówki” w stylu „dajcie nam powód”, podczas gdy nieustannie utrzymywały brutalne sankcje wobec Hawany. Czy teraz Trump znajdzie swój „powód”, by bardziej zdecydowanie zająć się Kubą?
- PREPPERS
- MROCZNE
- FILMY
- INFO24
- HISTORIA
- Blogi PL / Blogs EN
- UFO
- ZOMBIE
- PARANORMALNE
- KATAKLIZMY
- PREPARATY
- SPISKI
- NWO
- ZDROWIE