-
Aktualności
- EKSPOLORUJ
-
Rolki
-
Blogi
-
Patronat
Tajny rząd i faceci w czerni.
Poniżej macie zapis po polsku oryginalnego nagrania. Dodaje też streszczenie w formie filmowej.
Nazywam się Joseph Spencer. Od maja 1970 roku do października 1997 roku pracowałem jako agent ściśle tajny dla rządu USA, jednak w kategorii, która nie jest powszechnie znana ani rozumiana. Znano mnie jako „Człowieka w Czerni”. Po siedmiu latach pracy jako agent kontrwywiadu CIA zostałem zrekrutowany do nowej misji, która wprowadziła mnie w operacje tak tajne, że przekraczały poziom poufności znany nawet wewnątrz agencji. Wiedziałem o tzw. projektach czarnego budżetu, ale nigdy nie znałem ich pełnego tła z powodu ekstremalnego poziomu tajności. Nawet prezydentowi odmawiano dostępu do ich wewnętrznych procedur.
Każdego roku miliardy dolarów płyną do tych czarnych projektów, które działają całkowicie autonomicznie, bez jakiegokolwiek nadzoru i ingerencji. Operacje te dotyczą głównie rozwoju technologii wojskowych, z których większość została odwzorowana z odzyskanych statków kosmicznych obcych, które albo się rozbiły, albo zostały zestrzelone przez nasze wojsko. Niestety, opinia publiczna nigdy się o nich nie dowie.
Ten zwrot w moim życiu nastąpił w 1970 roku. Szefem Czarnych Projektów był William T. Latham, pracujący pod dyrektorem wykonawczym CIA Richardem Schlessingerem. Latham wyjaśnił mi, że jestem idealnym kandydatem na nowe stanowisko. Byłem dzieckiem z pieczy zastępczej, bez krewnych, znajomych czy życia towarzyskiego. Łatwo było wymazać moją przeszłość i nadać mi nową tożsamość. Oddałem się im całkowicie, jak kapłan oddaje się swojemu bogu. Ale najpierw mój umysł musiał zostać wyczyszczony.
Wstrzyknięto mi różne środki psychoaktywne: LSD, heroinę, meskalinę, morfinę, pentotal sodu i inne. Następnie przeprowadzono hipnozę wywołaną narkotykami, połączoną z amnezją anterogradową i retrogradową. Celem było zaprogramowanie mnie do dwóch rzeczy: zabijania i zapominania. Po dziewięciu miesiącach programowania stałem się Człowiekiem w Czerni.
Później dowiedziałem się, że nie wszyscy „Men in Black” byli ludźmi. Około jedna trzecia z nich była hybrydami obcych. Ich najbardziej uderzającą cechą był brak białek oczu, co sprawiało wrażenie pustych oczodołów. To ogromnie mnie zaniepokoiło i zajęło mi miesiące, zanim oswoiłem się z faktem współpracy z istotami pozaziemskimi.
Moje misje dotyczyły głównie obserwacji UFO i miejsc katastrof. W sierpniu 1971 roku brałem udział w moim pierwszym incydencie UFO na północ od bazy Edwards w Kalifornii. W środku statku znajdowały się trzy szare humanoidy — dwa martwe, jeden żywy. Była tam także ludzka kobieta, najwyraźniej porwana. Obcych zabrano do bazy, ale dwaj świadkowie zdążyli nas uprzedzić i wykonali zdjęcia. Pierwszy oddał aparat dobrowolnie, drugi uciekł. Gdy go schwytaliśmy, stawiał opór, a ja otrzymałem rozkaz, by go uciszyć — co zrobiłem.
Świadków eliminowano za pomocą pałki działającej podobnie do dzisiejszego paralizatora, lecz napięcie było tak wysokie, że natychmiast powodowało zatrzymanie akcji serca. Śmierć ofiar deklarowano jako naturalną. Uciszyliśmy niezliczone osoby — nie tylko mężczyzn, ale kobiety w każdym wieku, a nawet nastolatków. Następnego dnia po każdym zabójstwie resetowano nam pamięć, tak że nie byliśmy świadomi tego, co zrobiliśmy.
Duża część ofiar to byli ufologowie i sygnaliści (whistleblowerzy). Wśród ufologów, których osobiście uciszyłem, byli Paul William Cooper, Milton Viget, Anthony Vargas oraz znana dokumentalistka Samantha Willis. Gdy mój paralizator zawiódł przy Samanthcie, udusiłem ją. Walczyła o życie prawie dwie minuty. Cały czas patrzyłem w jej błagalne oczy, nie czując żalu, winy ani żadnej emocji. Tak skuteczne było mentalne kondycjonowanie. Do dziś to jej twarz nawiedza mnie w snach bardziej niż jakakolwiek inna.
W 1954 roku Dwight Eisenhower podpisał tak zwany traktat z Grenady z rasą obcych zwanych Szarymi. W zamian za dostęp do technologii obcych, Szarzy uzyskali pozwolenie na coroczne porywanie określonej liczby ludzi na potrzeby badań medycznych. Szarzy zażądali również, by ich istnienie pozostało tajne. Niedługo po podpisaniu umowy ludzka technologia dokonała ogromnego skoku — pojawiły się mikrochipy, światłowody, lasery. Traktat obowiązuje nadal, ale liczba porwań wzrosła, mimo sprzeciwu rządów.
A teraz naprawdę niepokojąca część. Każdego roku znika na świecie co najmniej 8 milionów dzieci. Mogę potwierdzić, że jedna trzecia z nich jest porywana przez agentów rządowych i zabierana do jednej z 1477 podziemnych baz militarnych na Ziemi, gdzie spędzają resztę życia. Pozostaje pytanie — gdzie jest pozostałe dwie trzecie?
Dzieci poddawane są biologicznym i genetycznym eksperymentom, sekcjom i okaleczeniom — nie przez ludzi, lecz przez szarą rasę obcych. Podczas mojego pobytu w podziemnej bazie Vangard, na północ od Phoenix w Arizonie, widziałem wiele takich procedur. Ponieważ nie stosowano u dzieci znieczulenia, ich krzyki rozbrzmiewały korytarzami od rana do wieczora. Ci, którzy umierali, byli spalani w krematoriach placówki.
A teraz uwaga. W 1994 roku odbył się Światowy Szczyt Ludnościowy w Kairze, z udziałem 160 państw. Uznano, że populacja ludzka wymknęła się spod kontroli i musi zostać ograniczona, ponieważ świat wyczerpuje zasoby. Zawarto porozumienie zakładające redukcję populacji z 6 miliardów do 800 milionów do 2030 roku. Oznaczało to konieczność wyeliminowania prawie 95% ludzi. Zaczęto opracowywać i testować odpowiednie metody — i od tamtej pory są wdrażane.
Na ludzkość nałożono następujące działania:
1. Zatruwanie wody fluorem
Przez ostatnie 20 lat do wody pitnej na całym świecie potajemnie dodawano toksyczne ilości fluorków. Osobiście nadzorowałem dostawy beczek fluoru do wodociągów w Denver, Chicago, Tampa i Minneapolis. Fluor powoduje liczne i poważne szkody, szczególnie u dzieci.
2. Wytwarzanie chorób i wirusów
Wirus AIDS, sztuczny produkt American Disease Institute, został wprowadzony do społeczeństwa przez szczepionki w 1980 roku. Strategia okazała się skuteczna, prowadząc do tworzenia kolejnych laboratoryjnych wirusów, w tym zmodyfikowanej wersji grypy, mającej naśladować pandemię z 1918 roku. Pierwszy szczep tego nowego wirusa miał zostać uwolniony pod koniec 2017 roku.
3. Chemtrails
Zabijają nas z powietrza neurotoksynami, chlorkiem baru, rakotwórczymi substancjami i wirusami rozpylanymi codziennie przez wojskowe samoloty. Toksyny te prowadzą do chorób układu oddechowego, raka, osłabienia odporności i bezpłodności u mężczyzn. Od wprowadzenia programu chemtrail liczba plemników u mężczyzn spadła o niemal 50%.
A teraz wielki finał. W marcu 1997 roku miało miejsce wydarzenie znane jako „Phoenix Lights”, jedna z najsłynniejszych obserwacji UFO. Ogromny obiekt, na kilometr szeroki, przelatywał powoli nad Arizoną, widziany przez 10 tysięcy ludzi, w tym gubernatora.
Ale prawda jest inna. W 1986 roku, gdy stacjonowałem w podziemnej bazie koło Boulder w Kolorado, generał Andrew Garris wprowadził mnie do Projektu Skybeam. Zobaczyłem w hangarze bombowiec stealth unoszący się w powietrzu. Myślałem, że to prawdziwa maszyna — ale był to hologram. Technologia holograficzna rozwijana była od lat 50., a teraz osiągnęła niewyobrażalny poziom. To, co wyglądało na prawdziwy obiekt, było idealną iluzją.
Phoenix Lights było pierwszym szeroko zakrojonym testem Skybeam na opinii publicznej. Test zakończył się sukcesem.
W 1938 roku Orson Welles wywołał panikę radiową „Wojną światów”. To pokazało, jak łatwo można zmanipulować ludzi. Ci, którzy naprawdę rządzą światem, opracowali ostatnią fazę swojego planu.
Miedzy 2024 a 2032 rokiem ma dojść do globalnego wydarzenia, które zmieni przyszłość ludzkości: pojawi się projekcja inwazji obcych. Tysiące holograficznych statków kosmicznych pokryją niebo, powodując światową panikę. Prawdziwe samoloty, ukryte w hologramach, będą powodować realne zniszczenia, by oszustwo wyglądało wiarygodnie. W chaosie natychmiast powstanie światowy rząd — Nowy Porządek Świata.
Ratunkiem jest ujawnienie i rozpowszechnianie wiedzy o tych działaniach — opór i walka z potężnym przeciwnikiem.
Wiedza o tym, co nadchodzi, bardzo mnie obciąża. Widzę ludzi, jak żyją, planują przyszłość, nie mając pojęcia, że wszystko wkrótce się skończy. Patrzę na bawiące się dzieci, widzę chemtrails na niebie i czuję bezsilność. Chciałbym krzyczeć o tym całemu światu, lecz boję się wyśmiania. Gdy Clairi powiedziała, że pamiętniki to wymysł, życzyłem sobie w duchu, by miała rację — wtedy mógłbym spać spokojnie. Ale wiem, bez cienia wątpliwości, że to wszystko prawda.
Widziałem to w jego oczach i słyszałem drżenie jego głosu. To nie było wyznanie — raczej przepełnione troską ostrzeżenie. Bał się o nas wszystkich. To wiele znaczy, gdy mówi to człowiek będący rządowym zabójcą.
Co z tym zrobisz — w co uwierzysz — pozostawiam tobie. Można przynajmniej zastanowić się nad kilkoma faktami. Wiadomo z badań deszczu, że jest w nim coraz więcej aluminium i baru — substancji nienaturalnych. Jak się tam dostały? To pytanie numer jeden.
Przypominam, że dziś można o tym mówić publicznie na YouTube — jeszcze 20 lat temu byłoby to nie do pomyślenia. Ludzie się tym nie interesowali, mało kto o tym wiedział, a jeśli mówiłeś o tym innym, patrzono na ciebie… no, wiadomo jak.
Świadomość jednak znacząco wzrosła. Widzimy też, że wiele z tzw. planów nie realizuje się tak, jak przewidywano. Ta wiedza była dostępna już w latach 60. i 70., były wtedy publikacje — jeszcze przed YouTube — opisujące podobne kwestie. Może znajdziesz tu wskazówki dla siebie. Jeśli tak, napisz w komentarzu. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej i jesteś tu pierwszy raz zarejestruj się
Link https://patroners.com/signup

- PREPPERS
- MROCZNE
- FILMY
- INFO24
- HISTORIA
- Blogi PL / Blogs EN
- UFO
- ZOMBIE
- PARANORMALNE
- KATAKLIZMY
- PREPARATY
- SPISKI
- NWO
- ZDROWIE