Jesteście przedstawicielami chrześcijańskiego syjonizmu, który umożliwił żydowski syjonizm. Trudno mi sobie wyobrazić powstanie państwa żydowskiego, ponowne odrodzenie państwa żydowskiego bez wsparcia chrześcijańskich syjonistów w Stanach Zjednoczonych, a także w Wielkiej Brytanii. Jednak główny impuls wyszedł ze Stanów Zjednoczonych w XIX wieku.
Tak więc chrześcijański syjonizm ułatwił powstanie i sukces żydowskiego syjonizmu i od tamtej pory jest to ogromne partnerstwo. Znałem niektórych z was — Mike, jak długo się znamy? Od czasów nastoletnich? Coś w tym rodzaju. Długo. Czterdzieści sześć lat. Czterdzieści sześć lat. Od czasu, gdy byliśmy nieco więcej niż nastolatkami.
Mogę powiedzieć, że nie mamy lepszych przyjaciół. I mówię to szczerze. Staliście przy nas na dobre i na złe, a teraz stoimy wobec nowych wyzwań, ale również nowych możliwości. Jak wiecie, prowadziliśmy wojnę na siedmiu frontach i pod wieloma względami wyszliśmy z niej zwycięsko.
Jest jednak ósmy front — front walki o serca i umysły ludzi, zwłaszcza młodych ludzi na Zachodzie, a dla mnie szczególnie w Stanach Zjednoczonych, i dla mnie szczególnie na konserwatywnym skrzydle Ameryki. I uważam, że to nie jest tylko bitwa Izraela. To jest nasza wspólna judeochrześcijańska, cywilizacyjna bitwa.
Sądzę, że musimy zaangażować się w tę walkę z taką samą siłą i determinacją, z jaką angażujemy się na pozostałych siedmiu frontach. Uważam, że ma to wpływ nie tylko na Izrael — wpływa to na Amerykę, na nasz sojusz i na przyszłość cywilizacji zachodniej.
Tak więc chrześcijański syjonizm ułatwił powstanie i sukces żydowskiego syjonizmu i od tamtej pory jest to ogromne partnerstwo. Znałem niektórych z was — Mike, jak długo się znamy? Od czasów nastoletnich? Coś w tym rodzaju. Długo. Czterdzieści sześć lat. Czterdzieści sześć lat. Od czasu, gdy byliśmy nieco więcej niż nastolatkami.
Mogę powiedzieć, że nie mamy lepszych przyjaciół. I mówię to szczerze. Staliście przy nas na dobre i na złe, a teraz stoimy wobec nowych wyzwań, ale również nowych możliwości. Jak wiecie, prowadziliśmy wojnę na siedmiu frontach i pod wieloma względami wyszliśmy z niej zwycięsko.
Jest jednak ósmy front — front walki o serca i umysły ludzi, zwłaszcza młodych ludzi na Zachodzie, a dla mnie szczególnie w Stanach Zjednoczonych, i dla mnie szczególnie na konserwatywnym skrzydle Ameryki. I uważam, że to nie jest tylko bitwa Izraela. To jest nasza wspólna judeochrześcijańska, cywilizacyjna bitwa.
Sądzę, że musimy zaangażować się w tę walkę z taką samą siłą i determinacją, z jaką angażujemy się na pozostałych siedmiu frontach. Uważam, że ma to wpływ nie tylko na Izrael — wpływa to na Amerykę, na nasz sojusz i na przyszłość cywilizacji zachodniej.
Jesteście przedstawicielami chrześcijańskiego syjonizmu, który umożliwił żydowski syjonizm. Trudno mi sobie wyobrazić powstanie państwa żydowskiego, ponowne odrodzenie państwa żydowskiego bez wsparcia chrześcijańskich syjonistów w Stanach Zjednoczonych, a także w Wielkiej Brytanii. Jednak główny impuls wyszedł ze Stanów Zjednoczonych w XIX wieku.
Tak więc chrześcijański syjonizm ułatwił powstanie i sukces żydowskiego syjonizmu i od tamtej pory jest to ogromne partnerstwo. Znałem niektórych z was — Mike, jak długo się znamy? Od czasów nastoletnich? Coś w tym rodzaju. Długo. Czterdzieści sześć lat. Czterdzieści sześć lat. Od czasu, gdy byliśmy nieco więcej niż nastolatkami.
Mogę powiedzieć, że nie mamy lepszych przyjaciół. I mówię to szczerze. Staliście przy nas na dobre i na złe, a teraz stoimy wobec nowych wyzwań, ale również nowych możliwości. Jak wiecie, prowadziliśmy wojnę na siedmiu frontach i pod wieloma względami wyszliśmy z niej zwycięsko.
Jest jednak ósmy front — front walki o serca i umysły ludzi, zwłaszcza młodych ludzi na Zachodzie, a dla mnie szczególnie w Stanach Zjednoczonych, i dla mnie szczególnie na konserwatywnym skrzydle Ameryki. I uważam, że to nie jest tylko bitwa Izraela. To jest nasza wspólna judeochrześcijańska, cywilizacyjna bitwa.
Sądzę, że musimy zaangażować się w tę walkę z taką samą siłą i determinacją, z jaką angażujemy się na pozostałych siedmiu frontach. Uważam, że ma to wpływ nie tylko na Izrael — wpływa to na Amerykę, na nasz sojusz i na przyszłość cywilizacji zachodniej.
0 Commenti
0 condivisioni
3K Views