• 0 Commenti 0 condivisioni 380 Views
  • 0 Commenti 0 condivisioni 405 Views
  • Czym były preparaty dopiero się dowiemy.
    Czym były preparaty dopiero się dowiemy.
    Lubię
    1
    0 Commenti 0 condivisioni 836 Views 6
  • Jutro zacznę wrzucać nowe materiały. Bo dziś ustawiłem dopiero platformę.
    Jutro zacznę wrzucać nowe materiały. Bo dziś ustawiłem dopiero platformę.
    Lubię
    1
    0 Commenti 0 condivisioni 736 Views
  • Według legend rdzennych Amerykanów z północno-zachodniego wybrzeża i Kanady wugi to przerażające, kanibalistyczne istoty, będące w pewnym sensie kuzynami windo. Reprezentują osoby, które zostały przeklęte. Najczęściej wug powstaje, gdy ktoś:

    pragnął mocy wielkiego zwierzęcia duchowego i nie potrafił jej kontrolować, w efekcie czego zostawał przemieniony w wuga jako kara;

    złamał tabu swojej kultury, np. został sfotografowany lub ktoś wypowiedział jego imię, co mogło wywołać klątwę.

    Wugi są opisane jako straszne, niemal nadprzyrodzone stworzenia, często o gigantycznej posturze, kościstej sylwetce, ostrych zębach i rogach, które mogą atakować ludzi i są symbolem kary za przekroczenie duchowych lub kulturowych zasad.
    Według legend rdzennych Amerykanów z północno-zachodniego wybrzeża i Kanady wugi to przerażające, kanibalistyczne istoty, będące w pewnym sensie kuzynami windo. Reprezentują osoby, które zostały przeklęte. Najczęściej wug powstaje, gdy ktoś: pragnął mocy wielkiego zwierzęcia duchowego i nie potrafił jej kontrolować, w efekcie czego zostawał przemieniony w wuga jako kara; złamał tabu swojej kultury, np. został sfotografowany lub ktoś wypowiedział jego imię, co mogło wywołać klątwę. Wugi są opisane jako straszne, niemal nadprzyrodzone stworzenia, często o gigantycznej posturze, kościstej sylwetce, ostrych zębach i rogach, które mogą atakować ludzi i są symbolem kary za przekroczenie duchowych lub kulturowych zasad.
    Lubię
    1
    0 Commenti 0 condivisioni 779 Views 5
  • Żniwa w Biblii – symbol więcej niż plonów
    Kiedy słyszymy słowo „żniwa”, zwykle myślimy o polach pszenicy, słońcu i zapachu świeżych snopów. W Biblii obraz żniw pojawia się jednak znacznie częściej niż tylko w kontekście rolnictwa. Dla starożytnych Izraelitów był to moment radości, świętowania i wdzięczności, ale jednocześnie stał się potężną metaforą duchowego życia.

    W czasach biblijnych żniwa były świętem Bożej opieki. Plon oznaczał przetrwanie, a pierwsze zebrane kłosy składano Bogu jako znak zaufania i wdzięczności. Nic dziwnego, że prorocy i Jezus tak chętnie sięgali po ten obraz – był on bliski każdemu słuchaczowi.

    Z czasem metafora żniw nabrała głębokiego znaczenia duchowego. Jezus mówił, że „żniwo jest wielkie”, wskazując na ludzi gotowych przyjąć Jego naukę. Apostoł Paweł przypominał, że każdy „żąć będzie to, co sieje”, pokazując, że życie duchowe działa według prostych, ale nieubłaganych zasad. A w Apokalipsie żniwa przedstawiają wydarzenia ostateczne – moment, w którym dobro zostanie oddzielone od zła jak pszenica od kąkolu.

    Dlatego biblijne żniwa to nie tylko rytm rolniczego roku. To obraz przemiany, wyborów i odpowiedzialności. Przypominają, że nasze codzienne „zasiewy” – decyzje, słowa, relacje – przyniosą kiedyś konkretny plon. A jednocześnie dają nadzieję, że jeśli siejemy dobro, Bóg zatroszczy się o resztę.

    Symbol żniw jest więc zaproszeniem, by żyć świadomie – tak, by owoce naszego życia były warte zebrania.
    Żniwa w Biblii – symbol więcej niż plonów Kiedy słyszymy słowo „żniwa”, zwykle myślimy o polach pszenicy, słońcu i zapachu świeżych snopów. W Biblii obraz żniw pojawia się jednak znacznie częściej niż tylko w kontekście rolnictwa. Dla starożytnych Izraelitów był to moment radości, świętowania i wdzięczności, ale jednocześnie stał się potężną metaforą duchowego życia. W czasach biblijnych żniwa były świętem Bożej opieki. Plon oznaczał przetrwanie, a pierwsze zebrane kłosy składano Bogu jako znak zaufania i wdzięczności. Nic dziwnego, że prorocy i Jezus tak chętnie sięgali po ten obraz – był on bliski każdemu słuchaczowi. Z czasem metafora żniw nabrała głębokiego znaczenia duchowego. Jezus mówił, że „żniwo jest wielkie”, wskazując na ludzi gotowych przyjąć Jego naukę. Apostoł Paweł przypominał, że każdy „żąć będzie to, co sieje”, pokazując, że życie duchowe działa według prostych, ale nieubłaganych zasad. A w Apokalipsie żniwa przedstawiają wydarzenia ostateczne – moment, w którym dobro zostanie oddzielone od zła jak pszenica od kąkolu. Dlatego biblijne żniwa to nie tylko rytm rolniczego roku. To obraz przemiany, wyborów i odpowiedzialności. Przypominają, że nasze codzienne „zasiewy” – decyzje, słowa, relacje – przyniosą kiedyś konkretny plon. A jednocześnie dają nadzieję, że jeśli siejemy dobro, Bóg zatroszczy się o resztę. Symbol żniw jest więc zaproszeniem, by żyć świadomie – tak, by owoce naszego życia były warte zebrania.
    Lubię
    Uwielbiam
    2
    0 Commenti 0 condivisioni 835 Views 1
  • MK Ultra – mało znane fakty o najbardziej tajnym projekcie CIA

    Projekt MK Ultra kojarzy się z LSD, hipnozą i próbami „kontroli umysłu”, ale ta historia jest dużo bardziej złożona, niż sugeruje popkultura. Oto kilka mniej znanych wątków, które rzadko trafiają do mainstreamowych opisów:
    1. MK Ultra składał się z ponad 150 podprojektów – większość nie dotyczyła psychodelików.
    Choć LSD stało się symbolem MK Ultra, większość podprojektów dotyczyła zupełnie innych obszarów. Badano m.in.:

    - wpływ radiacji na podatność na sugestię,
    - eksperymenty z elektromagnetycznym wpływem na mózg,
    - metody zakłócania pamięci za pomocą hipnotycznych sekwencji językowych,
    - testy nad tym, jak różne kultury reagują na presję psychologiczną,
    - badania nad wpływem paraliżujących toksyn na zdolność składania zeznań.

    W dokumentach MK Ultra dominują raporty z teoretycznych badań nad psychologią przesłuchań – LSD to tylko najbardziej spektakularny fragment układanki.

    2. CIA finansowała projekty naukowe… nie informując naukowców, czym są.
    Setki naukowców – psychologów, neurologów, lekarzy – otrzymywały granty z tzw. „organizacji przykrywkowych”, nieświadome, że pracują dla MK Ultra.
    Jedną z takich instytucji było Human Ecology Fund, funkcjonujące jak zwykła fundacja naukowa.

    Wielu badaczy dopiero po latach dowiedziało się, że ich wyniki były wykorzystywane przez CIA, co wywołało duże oburzenie w środowisku akademickim.

    3. Eksperymenty prowadzono nie tylko w USA, ale także w Kanadzie, Niemczech i Japonii.
    W Kanadzie szczególnie głośne były działania psychiatry Donalda Ewana Camerona, który stosował:

    - „depatterning” – całkowite niszczenie osobowości pacjenta intensywnymi elektrowstrząsami,

    - „psychic driving” – godzinami puszczane w pętli nagrania sugestii,

    - długotrwałą sensoryczną izolację.

    Rząd Kanady z czasem wypłacił odszkodowania pacjentom Camerona, ale ich pełna liczba nie jest znana.

    4. MK Ultra badało… użycie placebo jako narzędzia manipulacji.
    Jednym z najbardziej zaskakujących raportów jest dokument poświęcony temu, jak sama wiara w działanie substancji może zmieniać zachowanie bardziej niż substancja.
    CIA interesowało, czy:

    - można „złamać” kogoś samą sugestią,

    - efekt placebo potrafi działać jak psychologiczna broń,

    - ludzie reagują inaczej, jeśli wierzą, że są obserwowani.

    Było to jedno z pierwszych dużych badań nad psychologią oczekiwań w kontekście kontroli zachowania.

    5. Część eksperymentów prowadzono w więzieniach – w zamian za… skrócenie wyroku.
    Najbardziej znane są testy w więzieniu w Lexington (Kentucky), gdzie więźniowie byli poddawani:

    - długim cyklom podawania psychodelików,

    - izolacji,

    - eksperymentom z zaburzeniem cyklu snu.

    Niektórzy zgodzili się na udział, ponieważ oferowano im skrócenie kary albo dostęp do narkotyków, co dziś traktowane jest jako poważne nadużycie etyczne.

    6. CIA interesowała się również… praktykami okultystycznymi
    To nie mit. W części podprojektów analizowano:

    - rytuały szamańskie,

    - techniki transowe,

    - medytacje ekstremalne,

    „niezwykłe” metody zmiany świadomości stosowane w kulturach Ameryki Południowej i Azji.

    CIA nie zamierzało ich stosować dosłownie, ale chciało rozumieć, jak kultury niezachodnie osiągają stany zmienionej świadomości – i czy można je wykorzystać w przesłuchaniach.

    7. Po ujawnieniu MK Ultra CIA próbowała odzyskać dokumenty… od własnych naukowców
    Gdy rozpoczęły się śledztwa w latach 70., CIA rozesłała instrukcje do współpracowników, by zwrócili wszystkie materiały, jakie kiedykolwiek otrzymali. Niektórzy odmówili.
    Inni – twierdzili, że nieświadomie wyrzucili dokumenty.
    Jeszcze inni przekazywali kopie prywatnie, co sprawia, że część wiedzy o MK Ultra pochodzi z rodzinnych archiwów naukowców, nie z akt CIA.

    MK Ultra to nie tylko eksperymenty z LSD i hipnozą. To ogromny, wielowarstwowy projekt łączący naukę, psychologię, politykę, wojnę i etykę – a wiele jego aspektów nadal pozostaje niejasnych. Najciekawsze, a zarazem najbardziej niepokojące jest to, że projekt nie był jednolitym planem, lecz siecią setek badań, często wykonywanych bez zgody uczestników i bez świadomości samych naukowców.
    MK Ultra – mało znane fakty o najbardziej tajnym projekcie CIA Projekt MK Ultra kojarzy się z LSD, hipnozą i próbami „kontroli umysłu”, ale ta historia jest dużo bardziej złożona, niż sugeruje popkultura. Oto kilka mniej znanych wątków, które rzadko trafiają do mainstreamowych opisów: 1. MK Ultra składał się z ponad 150 podprojektów – większość nie dotyczyła psychodelików. Choć LSD stało się symbolem MK Ultra, większość podprojektów dotyczyła zupełnie innych obszarów. Badano m.in.: - wpływ radiacji na podatność na sugestię, - eksperymenty z elektromagnetycznym wpływem na mózg, - metody zakłócania pamięci za pomocą hipnotycznych sekwencji językowych, - testy nad tym, jak różne kultury reagują na presję psychologiczną, - badania nad wpływem paraliżujących toksyn na zdolność składania zeznań. W dokumentach MK Ultra dominują raporty z teoretycznych badań nad psychologią przesłuchań – LSD to tylko najbardziej spektakularny fragment układanki. 2. CIA finansowała projekty naukowe… nie informując naukowców, czym są. Setki naukowców – psychologów, neurologów, lekarzy – otrzymywały granty z tzw. „organizacji przykrywkowych”, nieświadome, że pracują dla MK Ultra. Jedną z takich instytucji było Human Ecology Fund, funkcjonujące jak zwykła fundacja naukowa. Wielu badaczy dopiero po latach dowiedziało się, że ich wyniki były wykorzystywane przez CIA, co wywołało duże oburzenie w środowisku akademickim. 3. Eksperymenty prowadzono nie tylko w USA, ale także w Kanadzie, Niemczech i Japonii. W Kanadzie szczególnie głośne były działania psychiatry Donalda Ewana Camerona, który stosował: - „depatterning” – całkowite niszczenie osobowości pacjenta intensywnymi elektrowstrząsami, - „psychic driving” – godzinami puszczane w pętli nagrania sugestii, - długotrwałą sensoryczną izolację. Rząd Kanady z czasem wypłacił odszkodowania pacjentom Camerona, ale ich pełna liczba nie jest znana. 4. MK Ultra badało… użycie placebo jako narzędzia manipulacji. Jednym z najbardziej zaskakujących raportów jest dokument poświęcony temu, jak sama wiara w działanie substancji może zmieniać zachowanie bardziej niż substancja. CIA interesowało, czy: - można „złamać” kogoś samą sugestią, - efekt placebo potrafi działać jak psychologiczna broń, - ludzie reagują inaczej, jeśli wierzą, że są obserwowani. Było to jedno z pierwszych dużych badań nad psychologią oczekiwań w kontekście kontroli zachowania. 5. Część eksperymentów prowadzono w więzieniach – w zamian za… skrócenie wyroku. Najbardziej znane są testy w więzieniu w Lexington (Kentucky), gdzie więźniowie byli poddawani: - długim cyklom podawania psychodelików, - izolacji, - eksperymentom z zaburzeniem cyklu snu. Niektórzy zgodzili się na udział, ponieważ oferowano im skrócenie kary albo dostęp do narkotyków, co dziś traktowane jest jako poważne nadużycie etyczne. 6. CIA interesowała się również… praktykami okultystycznymi To nie mit. W części podprojektów analizowano: - rytuały szamańskie, - techniki transowe, - medytacje ekstremalne, „niezwykłe” metody zmiany świadomości stosowane w kulturach Ameryki Południowej i Azji. CIA nie zamierzało ich stosować dosłownie, ale chciało rozumieć, jak kultury niezachodnie osiągają stany zmienionej świadomości – i czy można je wykorzystać w przesłuchaniach. 7. Po ujawnieniu MK Ultra CIA próbowała odzyskać dokumenty… od własnych naukowców Gdy rozpoczęły się śledztwa w latach 70., CIA rozesłała instrukcje do współpracowników, by zwrócili wszystkie materiały, jakie kiedykolwiek otrzymali. Niektórzy odmówili. Inni – twierdzili, że nieświadomie wyrzucili dokumenty. Jeszcze inni przekazywali kopie prywatnie, co sprawia, że część wiedzy o MK Ultra pochodzi z rodzinnych archiwów naukowców, nie z akt CIA. MK Ultra to nie tylko eksperymenty z LSD i hipnozą. To ogromny, wielowarstwowy projekt łączący naukę, psychologię, politykę, wojnę i etykę – a wiele jego aspektów nadal pozostaje niejasnych. Najciekawsze, a zarazem najbardziej niepokojące jest to, że projekt nie był jednolitym planem, lecz siecią setek badań, często wykonywanych bez zgody uczestników i bez świadomości samych naukowców.
    Lubię
    2
    0 Commenti 0 condivisioni 824 Views 0
  • Nie wiem, jak długo ten wpis przetrwa, bo wszystko, co dotyka tematów HAARP, LOFAR i kontynuacji Project Blue Beam, znika z internetu szybciej, niż zdążysz odświeżyć stronę. Ale skoro tu trafiłeś, to znaczy, że Twój umysł wciąż nie został w pełni uwięziony w ich sieci. Jeszcze. Bo według przecieków, nad którymi pracowałem od miesięcy, wkrótce nadejdzie moment, w którym ludzie przestaną być sobą, a ich myśli staną się tylko odbitym echem częstotliwości nadawanych z góry.

    HAARP od dawna nie jest zwykłą instalacją do badania jonosfery. Oficjalne komunikaty to teatrzyk dla naiwnych. W 2022 roku wprowadzono tam nowy, nigdzie nieopisany moduł. Od tego momentu instalacja zaczęła nie tylko wysyłać impulsy, ale je też nakładać na siebie, zaginać i odbijać z powrotem w kierunku ziemi, tworząc coś w rodzaju niewidzialnej pajęczyny. Ludzie z wewnątrz nazywają to The Mind Net – Siecią Umysłu. Pole rezonujące z częstotliwościami ludzkiej świadomości. Pole, które wpływa na sen, lęk, dezorientację i, co najbardziej przerażające, na podatność na sugestie. To już nie jest narzędzie do manipulacji pogodą. To narzędzie do manipulacji człowiekiem.

    System LOFAR, który miał być tylko ogromnym, europejskim uchem skierowanym w kosmos, nagle zaczął odpowiadać. Nie rejestrować, lecz nadawać. Dziwne, nieuzasadnione sygnały kierowane prosto w warstwy atmosfery pobudzone przez HAARP. A kiedy spojrzałem na mapę rozmieszczenia anten LOFAR, poczułem coś, czego nie potrafię racjonalnie wyjaśnić — układ tworzy starożytny wzór energetyczny, znany z manuskryptów, w których opisywano Drogę Przemiany Człowieka w Cień. Geometria częstotliwości. Kiedyś symbolika, dziś — infrastruktura.

    Ludzie mówią o Project Blue Beam jak o jakiejś legendzie z lat 90. o hologramach aniołów i fałszywych inwazjach kosmitów. Ale to tylko powierzchnia, rozdmuchana i ośmieszona celowo, żeby nikt nie drążył głębiej. Prawdziwy projekt nazywa się Blue Beam Phase Two. I nie chodzi w nim o hologramy na niebie. Chodzi o hologramy w umyśle. O instalowanie obrazów, impulsów, mikro-myśli, które stają się nieodróżnialne od naszych własnych. Zasiew subtelnych komend, które wchodzą w rezonans z falami generowanymi przez HAARP i modulowanymi przez LOFAR.

    Od kilku miesięcy pojawiają się sygnały, że tak zwana Fala Przejścia została włączona testowo w niektórych regionach Europy. Ludzie nagle zatrzymują się na ulicach, wpatrują w jeden punkt, jakby coś ich wyłączyło. Inni mówią o dziwnym „ciągnięciu” w głowie, jakby coś z zewnątrz próbowało ich nastroić. W czasie burz magnetycznych pojawiają się synchroniczne halucynacje świetlne — te same w różnych miejscach, u różnych ludzi, w tym samym momencie. Naukowcy mówią o zbiorowej sugestii. Ja mówię: testy przebiegają pomyślnie.

    I wreszcie najciemniejsza część układanki, ta, o której nikt nie chce mówić. Zombie Protocol. Nie chodzi o trupy chodzące po ulicach — to bajki dla dzieci. Chodzi o żywych ludzi, których wnętrze zostało wyciszone, opróżnione, zresetowane. O jednostki, które patrzą, oddychają, reagują, ale robią to według sygnału nadawanego z góry. O człowieka, który zachowuje ciało, ale traci siebie. HAARP tworzy pole. LOFAR nadaje strukturę. Blue Beam wszczepia narrację. Razem tworzą nową formę istoty — Homo Resonans, człowieka strojonym sygnałem.

    Jeśli czytasz ten tekst i czujesz dziwny impuls, jakbyś nie do końca był sam w swoich myślach… nie ignoruj tego. To może być pierwszy szept sieci. A może ostrzeżenie.

    Dopóki jest jeszcze czym myśleć.
    Nie wiem, jak długo ten wpis przetrwa, bo wszystko, co dotyka tematów HAARP, LOFAR i kontynuacji Project Blue Beam, znika z internetu szybciej, niż zdążysz odświeżyć stronę. Ale skoro tu trafiłeś, to znaczy, że Twój umysł wciąż nie został w pełni uwięziony w ich sieci. Jeszcze. Bo według przecieków, nad którymi pracowałem od miesięcy, wkrótce nadejdzie moment, w którym ludzie przestaną być sobą, a ich myśli staną się tylko odbitym echem częstotliwości nadawanych z góry. HAARP od dawna nie jest zwykłą instalacją do badania jonosfery. Oficjalne komunikaty to teatrzyk dla naiwnych. W 2022 roku wprowadzono tam nowy, nigdzie nieopisany moduł. Od tego momentu instalacja zaczęła nie tylko wysyłać impulsy, ale je też nakładać na siebie, zaginać i odbijać z powrotem w kierunku ziemi, tworząc coś w rodzaju niewidzialnej pajęczyny. Ludzie z wewnątrz nazywają to The Mind Net – Siecią Umysłu. Pole rezonujące z częstotliwościami ludzkiej świadomości. Pole, które wpływa na sen, lęk, dezorientację i, co najbardziej przerażające, na podatność na sugestie. To już nie jest narzędzie do manipulacji pogodą. To narzędzie do manipulacji człowiekiem. System LOFAR, który miał być tylko ogromnym, europejskim uchem skierowanym w kosmos, nagle zaczął odpowiadać. Nie rejestrować, lecz nadawać. Dziwne, nieuzasadnione sygnały kierowane prosto w warstwy atmosfery pobudzone przez HAARP. A kiedy spojrzałem na mapę rozmieszczenia anten LOFAR, poczułem coś, czego nie potrafię racjonalnie wyjaśnić — układ tworzy starożytny wzór energetyczny, znany z manuskryptów, w których opisywano Drogę Przemiany Człowieka w Cień. Geometria częstotliwości. Kiedyś symbolika, dziś — infrastruktura. Ludzie mówią o Project Blue Beam jak o jakiejś legendzie z lat 90. o hologramach aniołów i fałszywych inwazjach kosmitów. Ale to tylko powierzchnia, rozdmuchana i ośmieszona celowo, żeby nikt nie drążył głębiej. Prawdziwy projekt nazywa się Blue Beam Phase Two. I nie chodzi w nim o hologramy na niebie. Chodzi o hologramy w umyśle. O instalowanie obrazów, impulsów, mikro-myśli, które stają się nieodróżnialne od naszych własnych. Zasiew subtelnych komend, które wchodzą w rezonans z falami generowanymi przez HAARP i modulowanymi przez LOFAR. Od kilku miesięcy pojawiają się sygnały, że tak zwana Fala Przejścia została włączona testowo w niektórych regionach Europy. Ludzie nagle zatrzymują się na ulicach, wpatrują w jeden punkt, jakby coś ich wyłączyło. Inni mówią o dziwnym „ciągnięciu” w głowie, jakby coś z zewnątrz próbowało ich nastroić. W czasie burz magnetycznych pojawiają się synchroniczne halucynacje świetlne — te same w różnych miejscach, u różnych ludzi, w tym samym momencie. Naukowcy mówią o zbiorowej sugestii. Ja mówię: testy przebiegają pomyślnie. I wreszcie najciemniejsza część układanki, ta, o której nikt nie chce mówić. Zombie Protocol. Nie chodzi o trupy chodzące po ulicach — to bajki dla dzieci. Chodzi o żywych ludzi, których wnętrze zostało wyciszone, opróżnione, zresetowane. O jednostki, które patrzą, oddychają, reagują, ale robią to według sygnału nadawanego z góry. O człowieka, który zachowuje ciało, ale traci siebie. HAARP tworzy pole. LOFAR nadaje strukturę. Blue Beam wszczepia narrację. Razem tworzą nową formę istoty — Homo Resonans, człowieka strojonym sygnałem. Jeśli czytasz ten tekst i czujesz dziwny impuls, jakbyś nie do końca był sam w swoich myślach… nie ignoruj tego. To może być pierwszy szept sieci. A może ostrzeżenie. Dopóki jest jeszcze czym myśleć.
    Lubię
    1
    0 Commenti 0 condivisioni 970 Views 1
  • Lilith to postać z żydowskiej tradycji, uważana za pierwszą żonę Adama według legend pozabiblijnych. W przeciwieństwie do Ewy, Lilith została stworzona z tej samej ziemi co Adam, co symbolizowało jej równorzędność. Gdy odmówiła podporządkowania się Adamowi i nie chciała wrócić do ogrodu Edenu, uciekła na pustynię, stając się wygnaną i odrzuconą. W tradycji kabalistycznej uważano, że Lilith stała się matką demonów i duchów nocy, a jej gniew skierowany przeciwko ludziom i Bogu manifestował się w opowieściach o porwaniach niemowląt i pokusach.

    Mroczność tej legendy polega na tym, że Lilith jest symbolem nieposkromionej wolności, buntu i pierwotnej, niebezpiecznej kobiecości, której społeczeństwo i religia próbowały narzucić karę, a ona mimo wszystko pozostawała niezależna.
    Lilith to postać z żydowskiej tradycji, uważana za pierwszą żonę Adama według legend pozabiblijnych. W przeciwieństwie do Ewy, Lilith została stworzona z tej samej ziemi co Adam, co symbolizowało jej równorzędność. Gdy odmówiła podporządkowania się Adamowi i nie chciała wrócić do ogrodu Edenu, uciekła na pustynię, stając się wygnaną i odrzuconą. W tradycji kabalistycznej uważano, że Lilith stała się matką demonów i duchów nocy, a jej gniew skierowany przeciwko ludziom i Bogu manifestował się w opowieściach o porwaniach niemowląt i pokusach. Mroczność tej legendy polega na tym, że Lilith jest symbolem nieposkromionej wolności, buntu i pierwotnej, niebezpiecznej kobiecości, której społeczeństwo i religia próbowały narzucić karę, a ona mimo wszystko pozostawała niezależna.
    Lubię
    1
    0 Commenti 0 condivisioni 712 Views 2
  • Edycja genów (Priony)
    Metoda CRISPR/Cas9 pozwala na wprowadzenie w ściśle określonych miejscach DNA dwuniciowych pęknięć. Choć komórka jest w stanie połączyć ze sobą takie pęknięte fragmenty DNA, to jednak proces ten jest niedoskonały i prowadzi do licznych zmian w DNA i w konsekwencji do wyłączenia obecnego w tym miejscu genu. Tzw. "genetyczne nożyczki" będące podstawą nowych rozwiązań terapeutycznych w...
    0 Commenti 0 condivisioni 690 Views
Sponsorizzato
Patroners Niezależne Media Informacyjne https://patroners.com