„NIE JESTEŚMY SAMI”. WYWIAD, KTÓRY PODWAŻA CAŁĄ NASZĄ RZECZYWISTOŚĆ

Rozmowa o odzyskanych statkach, istotach nie-ludzkich i tajnej wojnie technologicznej

„NIE JESTEŚMY SAMI”. WYWIAD, KTÓRY PODWAŻA CAŁĄ NASZĄ RZECZYWISTOŚĆ

Ten wywiad został przeprowadzony na żywo w jednej z amerykańskich stacji telewizyjnych! To programowanie na nadchodzące wydarzenia to samo robili przed Cov-19.

Dziennikarz:
W filmie, o którym mówimy, pojawia się informacja o istnieniu co najmniej dwóch różnych gatunków istot pozaziemskich. Co więcej – jeden z nich miał nawiązać kontakt z zespołem zajmującym się odzyskiwaniem wraków. Co to właściwie oznacza?

Informator:
To oznacza dokładnie to, co brzmi najbardziej niepokojąco. Tak – w jednym z przypadków istota nie-ludzka była aktywna biologicznie w momencie zabezpieczenia obiektu. Nie mówimy wyłącznie o szczątkach czy martwych ciałach. Mówimy o kontakcie.


Spotkanie na amerykańskiej bazie wojskowej

Dziennikarz:
Jeden z oficerów wywiadu opisuje zdarzenie na terenie amerykańskiej bazy wojskowej, gdzie pojawiły się dwa niezidentyfikowane obiekty latające.

Informator:
Tak. Według relacji, dwa UAP zbliżyły się do bazy. Jeden z nich wylądował. Z pojazdu wyszły istoty nie-ludzkie, które weszły w interakcję z personelem Sił Powietrznych oraz CIA.

To nie są opowieści jednego człowieka. To relacje spójne, powtarzające się, pochodzące od osób, które całe życie działały w strukturach najwyższego zaufania państwowego.


„To brzmi niewiarygodnie” – ale kto to mówi?

Dziennikarz:
Wielu ludzi powie: to brzmi jak science fiction.

Informator:
I właśnie dlatego ten materiał jest tak istotny. W filmie wypowiada się 34 wysokiej rangi przedstawicieli rządu, wojska i wywiadu.

Mówimy o:

  • sekretarzach stanu,

  • urzędujących senatorach,

  • byłych dyrektorach Wywiadu Narodowego,

  • byłych sekretarzach obrony,

  • liderach Pentagonu, CIA, Sił Powietrznych i Marynarki Wojennej.

To nie są ludzie, których można zbyć stwierdzeniem „jakiś wariat”.


Odzyskane statki i… istoty

Dziennikarz:
Wszyscy rozmówcy twierdzą jednoznacznie, że to już nie kwestia wiary.

Informator:
Dokładnie. Każda osoba, z którą rozmawiałem, podkreślała jedno: to nie jest hipoteza. To fakt.

Odzyskano:

  • statki o nieziemskim pochodzeniu,

  • technologię nieludzką,

  • biologiczne szczątki istot nie-ludzkich.

Ludzkość nie jest jedyną inteligencją we wszechświecie. To jest już wiedza operacyjna, nie spekulacja.


Zimna wojna o technologię spoza Ziemi

Dziennikarz:
Co dalej? Jakie są konsekwencje?

Informator:
Trwa tajna, globalna rywalizacja, porównywana do „wyścigu atomowego na sterydach”.

Stany Zjednoczone, Chiny i Rosja:

  • odzyskują obiekty,

  • prowadzą próby odwrotnej inżynierii,

  • rywalizują o przełom technologiczny, który może zmienić światową równowagę sił.

To sytuacja o najwyższej stawce w historii ludzkości.


Prezydenci, Kongres i brak wiedzy

Dziennikarz:
W filmie pada bardzo niepokojące stwierdzenie – że nawet prezydenci i Kongres nie zawsze byli informowani.

Informator:
Tak. I to jest prawdziwy „moment ciszy”.

Istnieją programy tak głęboko zakonspirowane, że niektórzy urzędujący prezydenci oraz członkowie Kongresu nie mieli do nich dostępu.

Dla obywateli oznacza to jedno: przez dekady istniała struktura władzy funkcjonująca poza demokratyczną kontrolą.


Dowody, nie tylko zeznania

Dziennikarz:
Widziałeś coś na własne oczy?

Informator:
Tak. Byłem częściowo dopuszczony do tych programów. To nie były wyłącznie ustne relacje.

Miałem dostęp do:

  • raportów wywiadowczych,

  • danych technicznych,

  • dokumentacji potwierdzającej odzyskanie obiektów i istot.

To jest materiał, który nie pozostawia wątpliwości.


Skąd oni pochodzą?

Dziennikarz:
Czy wiemy, skąd pochodzą te istoty?

Informator:
To wciąż przedmiot gorącej debaty. Hipoteza pozaziemska jest tylko jedną z możliwości.

Pojawiają się także teorie:

  • międzywymiarowe,

  • związane z innymi formami rzeczywistości,

  • niezrozumiałe dla obecnej fizyki.

Jedno jest pewne: to nie są ludzie.


Zastraszanie i milczenie

Dziennikarz:
Wspominałeś o groźbach.

Informator:
Tak. Byłem fizycznie i zawodowo zastraszany. Obawiałem się o swoje życie. Musiałem szukać ochrony prawnej.

I nie byłem jedyny. Wielu świadków zostało uciszonych przez dekady.


Czy prawda w końcu wyjdzie na jaw?

Dziennikarz:
Czy jesteśmy blisko oficjalnego ujawnienia?

Informator:
Tak. Jestem przekonany, że nadchodzi moment, w którym prezydent USA stanie przed kamerami i powie:

„Ludzkość nie jest sama. Odzyskaliśmy technologię nie-ludzkiego pochodzenia. Inne państwa również. Rozpoczyna się nowy rozdział historii.”

To się wydarzy. Pytanie brzmi tylko: kiedy i na jakich warunkach.