Trump miał zostać poinformowany o tajnych programach odzyskiwania UFO. Ross Coulthart ujawnia nowe kulisy.
Ross Coulthart twierdzi, że Donald Trump został poinformowany o tajnych programach odzyskiwania UFO i technologii UAP.
Donald Trump ponownie wywołał ogromną falę komentarzy po publikacji wygenerowanego przez AI obrazu przedstawiającego go obok wysokiej szarej humanoidalnej istoty skutej łańcuchami na pustynnym terenie przypominającym wojskową bazę. Grafika została opublikowana w serwisie Truth Social i błyskawicznie rozprzestrzeniła się w mediach społecznościowych. Wielu użytkowników zauważyło błędy charakterystyczne dla sztucznej inteligencji, jednak sama publikacja pojawiła się w momencie rosnącego zainteresowania tematyką UAP oraz ujawnianymi dokumentami Pentagonu. Dla części obserwatorów zbieg tych wydarzeń nie był przypadkowy. Dyskusja wokół UFO i możliwych technologii pozaziemskich od miesięcy przybiera na sile, szczególnie po kolejnych przesłuchaniach w Kongresie USA oraz publikacjach wojskowych nagrań. Atmosferę dodatkowo podgrzały słowa dziennikarza śledczego Rossa Coultharta. Według niego Donald Trump miał otrzymać dostęp do informacji dotyczących długo ukrywanych programów odzyskiwania obiektów UAP. Coulthart twierdzi, że chodzi o tzw. „legacy retrieval programs”, czyli projekty związane z przejmowaniem i analizowaniem niezidentyfikowanych technologii. Temat natychmiast wrócił na pierwsze strony portali zajmujących się UFO oraz teoriami dotyczącymi ukrywanej wiedzy rządowej.
Ross Coulthart od lat należy do najbardziej rozpoznawalnych dziennikarzy badających zjawisko UAP. W swoich publikacjach wielokrotnie powoływał się na źródła związane z wojskiem oraz wywiadem. Tym razem stwierdził publicznie, że Trump obecnie posiada znacznie większą wiedzę niż podczas swojej pierwszej kadencji. Według jego relacji były prezydent miał zostać szczegółowo poinformowany o programach dotyczących odzyskiwania nieznanych obiektów i analizowania ich technologii. Coulthart wskazał również nazwiska polityków naciskających na większą jawność w tej sprawie. Wśród nich wymienił Marco Rubio, Annę Paulinę Lunę, Erica Burlisona oraz Tima Burchetta. Politycy ci od miesięcy otwarcie domagają się pełniejszego ujawnienia dokumentów związanych z UAP. W mediach społecznościowych pojawiły się spekulacje, że część struktur państwowych przez dekady mogła działać poza realną kontrolą opinii publicznej. Zwolennicy pełnego ujawnienia twierdzą, że społeczeństwo ma prawo poznać prawdę dotyczącą potencjalnych technologii wykraczających poza współczesną naukę. Krytycy odpowiadają jednak, że wiele takich historii opiera się na anonimowych relacjach bez twardych dowodów.
W lutym dwa tysiące dwudziestego szóstego roku Donald Trump polecił amerykańskim agencjom rozpoczęcie procesu ujawniania dokumentów związanych z UAP, życiem pozaziemskim oraz projektami badawczymi dotyczącymi niezidentyfikowanych obiektów. Efektem były pierwsze partie odtajnionych materiałów opublikowane w systemie PURSUE. Dokumenty zawierały zdjęcia, raporty pilotów, wojskowe obserwacje oraz archiwalne nagrania. Oficjalne komunikaty podkreślały jednak, że większość przypadków pozostaje niewyjaśniona, ale nie stanowi dowodu na obecność pozaziemskiej technologii. Mimo tego zainteresowanie społeczne stale rośnie. Szczególne emocje wywołują relacje byłych wojskowych i pracowników wywiadu twierdzących, że od lat istnieją tajne programy analizujące odzyskane obiekty. W przestrzeni publicznej regularnie powraca temat rzekomych szczątków biologicznych oraz prób odtworzenia nieznanych technologii. Oficjalne instytucje nadal zachowują ostrożność, podkreślając brak jednoznacznych dowodów na obecność pozaziemskiej inteligencji. Jednak kolejne przecieki i wypowiedzi insiderów podtrzymują atmosferę tajemnicy.
Publikacja obrazu wygenerowanego przez AI dodatkowo spotęgowała zainteresowanie całym tematem. Dla jednych była to prowokacja mająca zwiększyć zainteresowanie ujawnianymi dokumentami. Inni uznali ją za celowe podsycanie dyskusji o rzekomych programach ukrywanych przez dekady. W sieci natychmiast pojawiły się tysiące komentarzy analizujących każdy szczegół grafiki. Niektórzy zwracali uwagę na wojskowy charakter otoczenia oraz wygląd humanoidalnej postaci przypominającej klasyczny wizerunek tzw. „szarego”. Jednocześnie eksperci od grafiki komputerowej szybko wykazali, że obraz zawiera błędy typowe dla generatorów AI. Nie zmieniło to jednak faktu, że temat ponownie zdominował dyskusje wokół UAP. Wraz z kolejnymi publikacjami dokumentów Pentagonu presja na pełne ujawnienie informacji stale rośnie. Zwolennicy transparentności twierdzą, że społeczeństwo powinno samodzielnie ocenić materiał dowodowy. Krytycy ostrzegają natomiast przed mieszaniem autentycznych dokumentów z internetowymi narracjami i generowanymi obrazami. Debata wokół UAP, tajnych programów i możliwych technologii nieznanego pochodzenia wydaje się dopiero nabierać rozpędu.
Zarejestruj się by być na bieżąco
https://patroners.com/register
Zobacz nasze działy
Historia https://patroners.com/historia-alternatywna
Preparaty https://patroners.com/transhumanizm-hybrydyzacja
Wścieklizna https://patroners.com/wirus-wscieklizny-zombie
Nowy Porządek Świata https://patroners.com/nowy-porzadek-swiata
Zjawiska Pozaziemskie https://patroners.com/zjawiska-pozaziemskie
Podcast bez cenzury https://patroners.com/podcast-patroners
Filmy z lektorem https://patroners.com/filmy-z-lektorem
Mroczne opowiadania https://patroners.com/mroczne-opowiadania


