-
Aktualności
- EKSPOLORUJ
-
Rolki
-
Blogi
-
Patronat
Amerykańskie transportowce w powietrzu. Kierunek: Bliski Wschód atak na IRAN !
Na niebie dzieje się coś, czego nie da się zignorować.
Irańskie media alarmują, że w ciągu ostatnich kilkunastu godzin dziesiątki amerykańskich tankowców powietrznych oraz ciężkich samolotów transportowych C-5 i C-17 poderwały się do lotu w jednym, jasno określonym kierunku – ku Bliskiemu Wschodowi. Maszyny miały wystartować z amerykańskiej bazy lotniczej w Wielkiej Brytanii, a ich trasa nie pozostawia wielu złudzeń.
Według dostępnych informacji co najmniej dwa samoloty C-17A wylądowały na początku stycznia 2026 roku w niemieckiej bazie Ramstein – kluczowym węźle logistycznym NATO. Kolejne maszyny miały dotrzeć również na brytyjskie lotniska. To nie są rutynowe przeloty. To element większej układanki.
Samoloty wystartowały z bazy Pułku Lotnictwa Operacji Specjalnych – jednostki, która w przeszłości brała udział w tajnych i kontrowersyjnych operacjach, m.in. w Wenezueli. Teraz znów znalazła się w centrum uwagi. Analitycy wojskowi nie mają wątpliwości: obserwowany ruch powietrzny wskazuje na intensywny przerzut sił wojskowych. W kuluarach coraz głośniej mówi się o jednym scenariuszu – przygotowaniach do uderzenia na Iran.
Historia, która niepokojąco się powtarza
Czerwiec 2025 roku wciąż pozostaje świeżym wspomnieniem. Wtedy Stany Zjednoczone przeprowadziły operację Midnight Hammer („Nocny Młot”) – szeroko zakrojoną akcję militarną, w której uczestniczyło ponad 125 samolotów. Towarzyszył jej misternie zaplanowany manewr dezinformacyjny: bombowce demonstracyjnie rozmieszczono nad Pacyfikiem, tworząc iluzję głównego kierunku uderzenia.
Prawdziwy atak nadszedł z innej strony. Tankowce powietrzne i bombowce, wspierane przez bazy m.in. w Hiszpanii i na Krecie, przemknęły nad Atlantykiem i Morzem Śródziemnym, by ostatecznie dotrzeć nad Iran.
Dziś sekwencja zdarzeń wygląda niepokojąco znajomo.
„Super Galaxy” – powietrzny kolos wojny
Szczególną uwagę analityków przyciągają przeloty samolotów C-5M Super Galaxy oraz C-17 Globemaster III. C-5M to największy samolot transportowy, jakim dysponują Siły Powietrzne USA – prawdziwy powietrzny kolos. Wprowadzony do służby w 1970 roku, w swojej obecnej wersji pozostanie w użyciu co najmniej do lat 40. XXI wieku.
Amerykanie posiadają 52 takie maszyny i są ich jedynym użytkownikiem na świecie. Nie bez powodu. Super Galaxy potrafi przewozić to, co dla innych samolotów jest nieosiągalne: dwa czołgi M1A2 Abrams, śmigłowce AH-64 Apache, setki żołnierzy i ogromne ilości sprzętu. Maksymalny udźwig – 127 ton. Zasięg bez tankowania – niemal 9 tysięcy kilometrów.
To nie są samoloty wysyłane „na wszelki wypadek”.
Najnowocześniejszy koń roboczy USAF
C-17 Globemaster III to z kolei najbardziej zaawansowany technologicznie transportowiec we flocie US Air Force. Choć mniejszy od C-5M, nadal jest w stanie przenieść czołg Abramsa lub wykonać taktyczne zrzuty na krótkich, prowizorycznych pasach startowych. To maszyna zaprojektowana z myślą o wojnie – szybkiej, mobilnej i brutalnej.
Załoga trzyosobowa, potężne skrzydła, zdolność operowania tam, gdzie inne samoloty nie mają szans. To idealne narzędzie do przerzutu sił tuż przed eskalacją.
- PREPPERS
- MROCZNE
- FILMY
- INFO24
- HISTORIA
- Blogi PL / Blogs EN
- UFO
- ZOMBIE
- PARANORMALNE
- KATAKLIZMY
- PREPARATY
- SPISKI
- NWO
- ZDROWIE